Binjamin Netanjahu na celowniku irańskich strażników rewolucji. "Zabijemy go"

Świat

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zapowiedział, że "wytropi i zabije" premiera Izraela Binjamina Netanjahu - podała AFP. Określono go przestępcą oraz mordercą. Tego samego dnia poinformowano, że 20 osób trafiło do aresztu w Iranie za próbę współpracy z Izraelem, za co może grozić nawet kara śmierci.

Portret premiera Izraela Benjamina Netanjahu.
AP/Ariel Schalit
Premier Izraela Binjamin Netanjahu

"Jeśli ten zbrodniarz i dzieciobójca nadal żyje, będziemy go dalej ścigać ze wszystkich sił i zabijemy" - oświadczyli Strażnicy na swojej oficjalnej stronie internetowej Sepah News.

 

Od 28 lutego Izrael i USA prowadzą naloty na Iran, a ten w odpowiedzi ostrzeliwuje Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, uderzając zarówno w amerykańskie bazy wojskowe, jak i infrastrukturę cywilną.

Liczby Bliskiego Wschodu. Ofiary wojny USA i Izraela z Iranem

Bezpośrednio po rozpoczęciu ataków 28 lutego Netanjahu zwrócił się do Irańczyków, mówiąc, że nie są wrogami Izraela.

 

- Mamy wspólnego wroga - przekonywał Netanjahu, wskazując na rządy ajatollahów. Ocenił, że Irańczycy mają teraz sposobność, by "ustanowić nowy i wolny Iran", a operacja "stworzy warunki" do tego, by naród irański "wziął swój los w swoje ręce". Wezwał też wówczas irańskie siły bezpieczeństwa, by złożyły broń.

 

ZOBACZ: Donald Trump grozi kolejnymi atakami na Iran. "Tak dla zabawy"

 

Według oficjalnych i niezależnych źródeł w wyniku ataków zginęło około 1300 irańskich cywilów, 3,2 mln osób zostało tymczasowo przesiedlonych, a prawie 22 tys. budynków cywilnych zostało uszkodzonych.

 

W atakach odwetowych Iranu zginęło około 50 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy i 15 izraelskich cywilów. Głównymi celami tych uderzeń są Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej, gdzie znajdują się instalacje wojskowe USA.

Iran zatrzymał 20 osób podejrzewanych o współpracę z Izraelem

W niedzielę agencja Tasnim, powołując się na prokuraturę prowincji Azerbejdżan Zachodni, poinformowała o zatrzymaniu w północno-zachodnim Iranie 20 osób. Zarzuca im się próbę współpracy z Izraelem.

 

Zatrzymanych oskarżono o przesyłanie danych lokalizacyjnych dotyczących irańskich sił wojskowych i bezpieczeństwa.

 

ZOBACZ: Tysiące Polaków wróciło z Bliskiego Wschodu. MSZ podało liczby

 

Według agencji Reutera Izrael rozpoczął nową faz ataków na Iran, celując w punkty kontroli bezpieczeństwa na podstawie wskazówek od miejscowych informatorów.

 

Iran stosuje surowe kary wobec szpiegów. Zgodnie z irańskim prawem osoby te mogą być skazane na karę śmierci, zwłaszcza jeśli szpiegostwo dotyczyło tajemnic wojskowych.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Patryk Idziak / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie