Tajna jednostka Putina. Celem eliminacja przeciwników za granicą
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej powołał do życia tajną jednostkę służb specjalnych, "Centrum 795", której celem jest eliminacja i porywanie przeciwników Kremla poza granicami kraju - informuje portal The Insider, powołując się na źródła w rosyjskich organach ścigania.

Jednostka "Centrum 795" powstała tuż po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w celu "zwiększenia możliwości" rosyjskich służb specjalnych w warunkach wojennych. Na jej czele stanął Denis Fisenko, były oficer legendarnej jednostki antyterrorystycznej "Alfa" (FSB).
Tajna jednostka rosyjskich służb specjalnych "Centrum 795"
Kierownictwo jednostki podlega bezpośrednio szefowi Sztabu Generalnego, Walerijowi Gierasimowowi, lub jego zastępcy. Do oddziału zrekrutowano elitę rosyjskich i białoruskich służb. Wśród ok. 500 oficerów znajdują się funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), wywiadu wojskowego (GRU) oraz białoruskiego KGB.
ZOBACZ: Rosja gromadzi siły na kierunku Słowiańska. Eksperci mówią o ofensywie
Baza jednostki znajduje się w podmoskiewskiej Kubince, na terenie Patriot Park zwanym "wojskowym Disneylandem", w centrum szkoleniowym koncernu Kałasznikow. Formacja ma być finansowana z prywatnych kieszeni zaufanych ludzi Władimira Putina.
Według dziennikarzy środki na działanie jednostki przekazują Andriej Bokariew (współwłaściciel Kałasznikowa) oraz Siergiej Czemiezow - szef państwowej korporacji Rostech i wieloletni przyjaciel prezydenta Rosji jeszcze z czasów jego służby w Dreźnie w latach 80.
Od frontu w Ukrainie po zamachy w Europie
Struktura Centrum 795 obejmuje trzy piony: rozpoznawczy, szturmowy oraz zabezpieczenia bojowego. Sam pion rozpoznawczy składa się z 19 wydziałów, w tym rozbudowanej sekcji snajperskiej.
ZOBACZ: Korea Północna wysłała żołnierzy do Ukrainy. Tak teraz Kim "honoruje" ich rodziny
Początkowo zadaniem jednostki były operacje na terenie Ukrainy - ataki na stanowiska dowodzenia oraz próby likwidacji liderów politycznych i wojskowych w Kijowie. Gdy działania te nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, zakres obowiązków rozszerzono. Obecnie priorytetem formacji ma być dywersja oraz zamachy na rosyjskich opozycjonistów i niezależnych dziennikarzy przebywających za granicą.
Wpadka w Kolumbii. Oficer w rękach służb
Działalność "Centrum 795" wyszła na jaw m.in. dzięki nieudanej operacji w Ameryce Południowej. 24 lutego na lotnisku w Bogocie (Kolumbia) zatrzymano Denisa Alimowa, oficera jednostki. Zatrzymanie odbyło się na wniosek Stanów Zjednoczonych.
ZOBACZ: Rosja wystrzeliwuje pociski na potęgę. Padł nowy, wojenny rekord
Amerykańskie śledztwo wykazało, że 42-letni Alimow (wcześniej służący w elitarnej jednostce FSB "Wympieł" pod pseudonimem "Arijec") brał udział w spisku. W okresie od października 2024 do marca 2025 roku planował on zabójstwo dwóch "znanych europejskich działaczy". Ich tożsamość, ze względów bezpieczeństwa, nie została ujawniona przez amerykańskie organy ścigania.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej