Szef MSZ Iranu o cieśninie Ormuz: "Jest otwarta"
- W rzeczywistości cieśnina Ormuz jest otwarta. Zamknięta jest tylko dla tankowców i statków należących do naszych wrogów - ogłosił Abbas Aragczi. Szef tamtejszego resortu dyplomacji zdementował także stanowisko Waszyngtonu w sprawie stanu zdrowia nowego Najwyższego Przywódcy Modżtaby Chameneiego.

- Wiele tankowców i statków przepływa przez Cieśninę Ormuz, jest ona zamknięta tylko dla amerykańskich i izraelskich statków oraz tankowców - powiedział Abbas Arakchi w wywiadzie dla stacji telewizyjnej MS Now.
- Oczywiście wielu z nich woli tego nie robić ze względów bezpieczeństwa. To nie ma z nami nic wspólnego - dodał.
Dyplomaci państw, których statki utknęły w cieśninie, nie odniosły się jeszcze do deklaracji irańskiego dyplomaty.
Cieśnina Ormuz zamknięta tuż po rozpoczęciu wojny
Poprzednio władze Iranu informowały, że cieśnina pozostała otwarta dla statków należących do wybranych państw sojuszniczych. Przepuszczano jednostki m.in. z Chin, Pakistanu i Bangladeszu.
Przypomnijmy, od początku wojny na Bliskim Wschodzie Iran blokuje transport ropy drogą morską właśnie przez wspomnianą cieśninę Ormuz. Wojska Teheranu zaczęły atakować tankowce z ropą, a także zaminowywać przeprawę.
ZOBACZ: Media: Iran chce zaminować cieśninę Ormuz. Ostra reakcja Trumpa
To z kolei drastycznie wpłynęło na ceny ropy naftowej na świecie, a co za tym idzie, znacząco podrożała benzyna oraz olej napędowy.
Modżtaba Chamenei ranny? Minister zaprzecza
Szef irańskiego resortu dyplomacji obiecał, że wkrótce wszyscy zobaczą nowego najwyższego przywódcę kraju, Modżtabę Chameneiego.
Wcześniej izraelskie i amerykańskie władze przekonywały, że syn zgładzonego przywódcy Iranu jest ciężko ranny lub nawet martwy. Zaprzeczył doniesieniom o jego śmierci lub trwałym kalectwie.
ZOBACZ: Iran gotowy, jest czarna wizja. "Inne państwa nie będą miały wyboru"
- Wkrótce wszyscy zobaczą, że z nowym przywódcą wszystko jest w porządku. Będzie on wykonywał i wykonuje swoje obowiązki - powiedział Arakchi w wywiadzie.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej