Koalicjanci KO poza Sejmem. Najnowszy sondaż nie pozostawia złudzeń
Gdyby wybory odbywały się w połowie marca, największe poparcie uzyskałaby Koalicja Obywatelska (29,2 proc.) - wynika z nowego sondażu. Na drugim miejscu znalazłoby się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 21,1 proc. Poza tymi ugrupowaniami do Sejmu dostałyby się tylko dwie inne partie.

Jak wynika z najnowszego sondażu wyborczego przeprowadzonego przez CBOS, w polskim parlamencie znalazłyby się tylko cztery ugrupowania, z czego większość stanowią te o poglądach prawicowych.
Najwyższym poparciem niezmiennie cieszy się wśród Polaków Koalicja Obywatelska - swój głos oddałoby na nią 29,2 proc. ankietowanych (29,6 proc. w badaniu z lutego). To jednak jedyna partia obecnej koalicji rządzącej, która weszłaby do Sejmu, gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę.
Drugi najwyższy wynik uzyskało Prawo i Sprawiedliwość, które popiera 21,1 proc. respondentów (18,3 proc. w lutowym sondażu).
Trzecie i czwarte miejsce, z niemal identyczną liczbą głosów zajęłyby Konfederacja Wolność i Niepodległość (11,1 proc.) oraz Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna (11 proc.).
Nowy sondaż wyborczy. Partie koalicyjne poza Sejmem
Progu wyborczego nie przekroczyłoby aż trzy partie wchodzące w skład koalicji rządzącej. W najnowszym sondażu na Nową Lewicę wskazało 3,5 proc. ankietowanych, na Polskie Stronnictwo Ludowe - 3,2 proc., a Polska 2050 uzyskałaby 0,7 proc. głosów.
Do parlamentu nie trafiłaby również Partia Razem, na którą głos oddałoby 3,8 proc. uczestników badania.
0,7 proc. respondentów zagłosowałoby w wyborach na inne ugrupowanie. Z kolei aż 12,5 proc. uczestników badania udzieliło odpowiedzi "trudno powiedzieć".
Znaczna część ankietowanych deklaruje jednak, że weźmie udział w nadchodzących wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Do urn wyborczych ma zamiar udać się ponad trzy czwarte Polaków uprawnionych do głosowania (75,2 proc.).
ZOBACZ: KO liderem nowego sondażu wyborczego. Jest jedno "ale"
CBOS uwzględnił również wyniki sondażu po imputacji, czyli bez uwzględnienia odpowiedzi "trudno powiedzieć". W takim wypadku Koalicja Obywatelska uzyskałaby 35,2 proc. głosów, PiS - 25,5 proc., Konfederacja - 13,4 proc., a partia Grzegorza Brauna - 11,7 proc.
Na Partię Razem zagłosowałoby 3,9 proc. osób, na Nową Lewicę - 4 proc., na PSL - 3,7 proc., a na Polskę 2050 - 1,2 proc.
Kto zyskuje, a kto traci? Analiza polskiej sceny politycznej
Wyniki marcowego badania nie różnią się diametralnie od poprzednich wyborczych sondaży. Jak podkreśla CBOS, kilka ugrupowań konsekwentnie rośnie w siłę.
"W stosunku do lutego obserwujemy wzrost notowań PiS, które są zbliżone do poziomu z końca ubiegłego roku. Może być to efektem zwiększonej aktywności tej partii na scenie politycznej w ostatnim czasie, zwłaszcza niedawnej konwencji, na której oficjalnie ogłoszono Przemysława Czarnka kandydatem na premiera. - czytamy w podsumowaniu badania.
ZOBACZ: Alarm dla PiS i dwóch koalicjantów. Znamy wyniki nowego sondażu
CBOS zwraca również uwagę na fakt kryzysu w Polsce 2050, który najwyraźniej przysłużył się Polskiemu Stronnictwu Ludowemu - poparcie dla partii Władysława Kosiniaka-Kamysza wzrosło z 1,7 proc. w lutym do 3,2 proc. w najnowszym badaniu.
"Największy spadek poparcia w pierwszej połowie marca dotyczy natomiast Konfederacji Wolność i Niepodległość" - dodano.
Badanie zostało zrealizowane metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI – 80 proc. wywiadów) oraz wywiadów internetowych (CAWI – 20 proc. wywiadów) w okresie 9–11 marca na próbie 1000 dorosłych mieszkańców Polski.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej