Ropa tanieje, ale na stacjach wciąż drogo. Ile płacimy za paliwo?
Ceny ropy spadają po poniedziałkowych szczytach. Zapowiedź uwolnienia rezerw przez kraje G7 oraz słowa Donalda Trumpa o bliskim końcu wojny w Iranie sprawiła, że koszt baryłki zmniejszył się o ponad 5 dolarów. Z kolei cena benzyny Pb 95 na polskich stacjach wynosi około 6,60 zł za litr, a za diesla płaci się 7,40-7,50 zł - choć są stacje, gdzie liczby na pylonach wciąż są wyższe.

We wtorek średnie ceny baryłki ropy na światowych giełdach spadły poniżej 90 dolarów - według wskaźników firmy Intercontinental Exchange za baryłkę trzeba zapłacić ok. 89,23 dolara. Oznacza to, że cena spadła o około 5 dolarów w stosunku do poniedziałkowych szczytów.
ZOBACZ: Blokada cieśniny Ormuz. Iran stawia warunki, Trump grozi odwetem
Reakcji nie widać jednak jeszcze na stacjach benzynowych w Polsce. We wtorek rano stawki w przypadku wszystkich rodzajów paliw wzrosły w porównaniu z poniedziałkiem. We wtorek ceny Pb 95 wynosiły ok. 6,60 zł za litr, 7,40-7,50 zł za ON i ok. 3-3,10 zł za LPG, choć nie brakuje w Polsce miejsc, gdzie ceny są o 20 groszy wyższe.
Polsat News
W reakcji na rosnące ceny Orlen zdecydował, by od wtorku obniżyć marże na olej napędowy na swoich stacjach. Od wtorku marża została zredukowana z ok. 25 gr do "niemal zera" - podała spółka. - Ani Orlen, ani nikt inny nie ma prawa zarobić na tej sytuacji - powiedział Donald Tusk podczas konferencji prasowej w poniedziałek.
Ropa naftowa tanieje, ale ceny paliw na polskich stacjach wzrosły
Według Marka Rogalskiego z Banku Ochrony Środowiska wpływ na spadek cen miały dwa czynniki: ostatnie wypowiedzi Donalda Trumpa wojny w Iranie oraz deklaracja państw G7 o uwolnieniu rezerw.
ZOBACZ: Ropa naftowa gwałtownie zdrożała, panika na rynkach. Trump: Niska cena za pokój
- Wsparciem dla korekty stały się doniesienia o planach uwolnienia części rezerw strategicznych przez kraje G7, co pozwoliłoby ustabilizować rynki na kilka dni i przesunąć presję na zakończenie konfliktu - powiedział Rogalski, zaznaczając, że kluczowe będą także "spekulacje dotyczące zakończenia wojny z Iranem".
- Rynek oczekuje też negocjacji, które zakończą działania zbrojne w Zatoce Perskiej i blokadę Cieśniny Ormuz - powiedział Rogalski.
Rynki czekają na spadki. Kluczowe deklaracje Trumpa i uwolnienie rezerw G7
W poniedziałek w rozmowie z CBS News prezydent USA stwierdził, że cele operacji Epicka Furia zostały osiągnięte przed wyznaczonym przez Biały Dom terminem i koniec działań wojennych jest bliski.
- Myślę, że wojna w zasadzie jest zakończona. Nie mają marynarki wojennej, łączności, nie mają sił powietrznych. (...) Wystrzelali już wszystko, co mieli do wystrzelania, i lepiej, żeby nie próbowali niczego cwanego, bo to będzie koniec ich kraju - powiedział Trump.
ZOBACZ: Ogromne koszty wojny w Iranie. Niepokój na Kapitolu coraz większy
Prezydent USA zagroził także Teheranowi w sprawie blokady kluczowej dla globalnego rynku ropy Cieśniny Ormuz.
"Jeśli Iran zrobi cokolwiek, co zatrzyma przepływ ropy przez Cieśninę Ormuz, zostanie uderzony przez Stany Zjednoczone Ameryki dwadzieścia razy mocniej niż do tej pory" - przekazał Trump za pośrednictwem Truth Social i zapowiedział, że w razie potrzeby USA przejmą kontrolę nad przesmykiem.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej