Donald Trump apeluje do premiera Australii. "Straszliwy błąd"

aktualizacja: Świat

Donald Trump zaapelował do premiera Australii o udzielenie azylu piłkarkom reprezentacji Iranu, które wzięły udział w Pucharze Azji. Amerykański prezydent nazwał pozwolenie na powrót zawodniczek do ojczyzny jako "straszliwy błąd humanitarny" dodając, że w Iranie "najprawdopodobniej zostaną zabite". - Stany Zjednoczone je przyjmą, jeśli pan tego nie zrobi - zapewnił Trump.

Dwóch mężczyzn siedzi przy stole, patrząc na siebie. Mężczyzna po lewej ma na sobie okulary, różowy krawat i ciemny garnitur. Mężczyzna po prawej ma na sobie czerwony krawat i ciemny garnitur. Przed nimi leżą dokumenty i tabliczki z napisami "The Prime Minister of Australia" i "The President". W tle widać flagi USA i inne flagi narodowe.
AP/Evan Vucci
Donald Trump zaapelował do premiera Australii o udzielenie azylu piłkarkom z Iranu

Żeńska reprezentacja piłkarska Iranu wzięła udział w Pucharze Azji, trwającym w Australii. Iranki odpadły z rywalizacji na etapie fazie grupowej po porażkach we wszystkich trzech meczach - z Koreą Południową, Australią i Filipinami.

 

Światowe media większą uwagę niż na kwestiach sportowych, skupiły na postawie zawodniczek przed meczami. Przed inauguracyjnym pojedynkiem z Koreankami piłkarki z Iranu podczas odegrania państwowego hymnu milczały, co uznano za formę protestu przeciw dotychczasowym władzom i sytuacji w tym kraju. Ani piłkarki, ani członkowie sztabu nie zdecydowali się wtedy na komentarze odnośnie aktualnej sytuacji w ojczyźnie.

Irańskie piłkarki zagrożone. Trump apeluje do Australii

Spotkanie z kadrą gospodarzy turnieju poprzedziło diametralnie inne zachowanie Iranek, które nie tylko śpiewały hymn narodowy, ale nawet salutowały.

 

ZOBACZ: Irańskie piłkarki milczały podczas hymnu. Niemy protest na turnieju

 

- Oczywiście bardzo martwimy się o zdrowie naszych rodzin, krewnych i wszystkich innych osób w Iranie, z którymi obecnie nie mamy kontaktu - powiedziała trenerka Marziyeh Jafari przed meczem z Australią.

 

Po odpadnięciu z dalszej rywalizacji, żeńska reprezentacja ma wrócić do Iranu. Donald Trump w opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie nazwał pozwolenie na to "straszliwym błędem humanitarnym" i zaapelował do australijskich władz o udzielenie sportsmenkom azylu.

Trump o postępie w sprawie azylu. "Niektóre czują, że muszą wrócić"

Amerykański prezydent napisał, że jeśli wrócą do swojej ojczyzny "najprawdopodobniej zostaną zabite".

 

"Panie premierze, proszę tego nie robić, udzielcie im azylu. Stany Zjednoczone je przyjmą, jeśli pan tego nie zrobi" - obiecał amerykański prezydent.

 

ZOBACZ: Pierwszy zgrzyt między USA i Izraelem. Media: Amerykanie mieli zgłosić poważne obawy

 

W kolejnym wpisie Trump przekazał, że rozmawiał już w tej sprawie z australijskim premierem, Anthonym Albanese. "On już się tym zajmuje" - zapewnił prezydent USA i dodał, że pięć zawodniczek już otrzymało pomoc, wkrótce otrzymają ją też kolejne Iranki.

 

"Niektóre z nich czują jednak, że muszą wrócić, ponieważ martwią się o bezpieczeństwo swoich rodzin, w tym o groźby wobec członków rodzin, jeśli nie wrócą. W każdym razie premier bardzo dobrze sobie radzi z tą dość delikatną sytuacją. Niech Bóg błogosławi Australię!" - stwierdził Trump.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jakub Pogorzelski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie