Wojna na Bliskim Wschodzie. Media: Rosja przekazuje Iranowi pomoc

Świat

Rosjanie udostępniają Irańczykom dane wywiadowcze, które umożliwiają im ataki na siły amerykańskie w rejonie Bliskiego Wschodu - wynika z doniesień "The Washington Post". Według ekspertów irańskie ataki charakteryzują się wysokim poziomem "wyrafinowania" oraz "przebijają się przez obronę powietrzną".

Mężczyzna w czarnym garniturze i ciemnoczerwonym krawacie.
PAP/EPA/ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL
Rosja ma przekazywać Iranowi dane wywiadowcze

Według "The Washington Post" który powołuje się na trzy źródła, Iran wykorzystuje dane otrzymane od rosyjskiego wywiadu do lokalizowania amerykańskich celów, w tym samolotów i okrętów marynarki wojennej w rejonie Bliskiego Wschodu. 

 

Wygląda to na dość kompleksowe wysiłki - powiedział jeden z rozmówców dziennika.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Rosja wspiera Iran

Jak przekazano w publikacji, najnowsze doniesienia są sygnałem, że pośredni udział w wojnie zaczął brać jeden z "konkurentów" USA o potencjalne nuklearnym. Nie jest jednak jasne, jaki dokładnie zakres ma rosyjska pomoc. 

 

Wiadomo, że wsparcie sojusznika ma znaczenie dla Iranu, którego zdolności do lokalizowania sił amerykańskich jest ograniczony.

 

Ambasada Rosji w Waszyngtonie nie odpowiedziała na prośbę o komentarz w tej sprawie. Oficjalnie Moskwa wzywała do zakończenia działań wojennych, które nazwała "niesprowokowanym aktem zbrojnej agresji"

 

ZOBACZ: Trump postawił Iranowi warunek zakończenia wojny. "Uczyńmy go ponownie wielkim"

 

Dwóch z rozmówców dziennika stwierdziło, że Chiny najwyraźniej nie wspierają irańskiej obrony, pomimo bliskich powiązań między tymi dwoma krajami.

 

"Sześciu amerykańskich żołnierzy zginęło, a kilku innych zostało rannych podczas ataku irańskich dronów w niedzielę w Kuwejcie. Iran wystrzelił tysiące jednokierunkowych dronów i setki rakiet w amerykańskie pozycje wojskowe, ambasady i cywilów, podczas gdy wspólna amerykańsko-izraelska kampania uderzyła w ponad 2 tys. irańskich celów - w tym stanowiska rakiet balistycznych, siły morskie i przywództwo kraju" - czytamy. 

Precyzyjne trafienia Iranu. Zapasy USA się kurczą

Analitycy ocenili, że wymiana informacji wywiadowczych wpisywałaby się w schemat irańskich ataków na siły USA, w tym na infrastrukturę dowodzenia i kontroli, radary i tymczasowe konstrukcje, takie jak ta w Kuwejcie, gdzie zginęło sześcioro żołnierzy. W ostatnich dniach zaatakowano również bazę CIA w ambasadzie USA w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej.

 

Iran "dokonuje bardzo precyzyjnych trafień w radary wczesnego ostrzegania lub radary pozahoryzontalne" - powiedziała Dara Massicot, ekspertka ds. rosyjskiej armii w think-tanku Carnegie Endowment for International Peace. "Robią to w bardzo ukierunkowany sposób. Celują w dowodzenie i kontrolę" - dodała.

 

ZOBACZ: Donald Trump: W atakach na Iran zginęło 48 liderów

 

Nicole Grajewski, która bada współpracę Iranu z Rosją w Centrum Belfera w Harvard Kennedy School, stwierdziła, że irańskie ataki odwetowe charakteryzowały się wysokim poziomem "wyrafinowania", zarówno pod względem celów, jakie Teheran obierał, jak i jego zdolności do pokonania w niektórych przypadkach obrony USA i sojuszników. - Przebijają się przez obronę powietrzną – powiedziała, zauważając, że jakość irańskich ataków wydaje się poprawiać nawet po 12-dniowej wojnie z Izraelem zeszłego lata.

 

Rozmówcy "WP" zauważyli, że Pentagon szybko zużywa swoje zapasy precyzyjnej broni i pocisków przechwytujących obrony powietrznej.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Artur Pokorski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie