"Otchłań chaosu". Rosja o sytuacji na Bliskim Wschodzie

Świat

USA i Izrael pogrążają Bliski Wschód coraz głębiej w otchłań chaosu - stwierdziła w środę rzeczniczka rosyjskiej dyplomacji Marija Zacharowa, cytowana przez agencję TASS. Poruszyła tez m.in. kwestię ataków na obiekty nuklearne, co - jej zdaniem - może nieść ze sobą "poważne zagrożenie radiologiczne".

Portret Marii Zacharowej na tle zniszczonego budynku.
PAP/ EPA/ABEDIN TAHERKENAREH/EPA/PAVEL BEDNYAKOV
Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa skomentowała sytuację na Bliskim Wschodzie

W swojej wypowiedzi rzeczniczka rosyjskiego MSZ uznała, że "zagrożenie ze strony Iranu", na które wskazywały władze w Tel Awiwie i w Waszyngtonie, było "jedynie pretekstem do realizacji długo pielęgnowanego planu brutalnego obalenia porządku konstytucyjnego w Iranie".

Rosja. Marija Zacharowa: USA i Izrael pogrążają Bliski Wschód

- USA i Izrael pogrążają Bliski Wschód coraz głębiej w otchłań chaosu. (...) Widzimy i wierzę, że wszyscy teraz rozumieją, że w regionie rozwija się bezprecedensowa eskalacja - mówiła Marija Zacharowa. 

 

Działania Izraela i Stanów Zjednoczonych nazwała "nieopowiedzianymi i lekkomyślnymi". Zwróciła uwagę na cele uderzeń. 

 

- Irańskie obiekty nuklearne ponownie są atakowane, co nie tylko szkodzi globalnemu reżimowi nierozprzestrzeniania broni, ale także niesie ze sobą poważne zagrożenia radiologiczne - oceniła. 

 

ZOBACZ: Donald Trump: W atakach na Iran zginęło 48 liderów

 

Amerykańsko-izraelska ofensywa w dużej mierze skupia się na eliminowaniu członków irańskiego reżimu. Władze w Teheranie potwierdziły w niedzielę śmierć najwyższego przywódcy kraju Alego Chameneiego, szefa Gwardii Rewolucyjnej (IRGC) Mohammada Pakpura i doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego.

 

Strona rosyjska jest jednak przekonana, że irańskie władze kontrolują sytuację polityczną w kraju, a to - jak uważa Zacharowa - "zapobiega chaosowi, próżni władzy i kryzysowi humanitarnemu". 

 

Zacharowa podkreśliła, że  Rosja "stanowczo wzywa" strony konfliktu do porozumienia i odstąpienia od użycia siły. 

Atak na Iran. Sytuacja na Bliskim Wschodzie

W sobotę Izrael i USA rozpoczęły naloty na Iran, zabijając m.in. najwyższego przywódcę tego państwa Alego Chameneia. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne.

 

Amerykanie poinformowali w środę, że do tej pory uderzyli w około 2 tys. irańskich celów

 

ZOBACZ: Rosja potępia działania USA. Ogłaszają "gotowość poszukiwania rozwiązań"

 

Armia izraelska ostrzegła we wtorek, że "przedstawiciele terrorystycznego reżimu irańskiego znajdujący się wciąż w Libanie" powinni natychmiast opuścić ten kraj, bo inaczej "grozi im, że staną się celem". Siły Obronne Izraela dały im na to 24 godziny.

 

W odpowiedzi Iran zagroził w środę uderzeniami w ambasady Izraela "na całym świecie", jeśli zostanie zaatakowana irańska ambasada w stolicy Libanu - Bejrucie.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Artur Pokorski / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie