"Zbroimy się z przyjaciółmi". Tusk o rozmowach ws. programu odstraszania nuklearnego

Polska

"Polska prowadzi rozmowy z Francją i grupą najbliższych europejskich sojuszników w sprawie zaawansowanego programu odstraszania nuklearnego" - przekazał premier Donald Tusk na platformie X. "Zbroimy się z przyjaciółmi" - dodał.

Premier Donald Tusk stoi przed białym pociskiem rakietowym i fragmentem samolotu wojskowego w hangarze.
Wikimedia commons/Brian Burnell, PAP/Albert Zawada
Premier Donald Tusk zapowiada wejście polski do francuskiego programu odstraszania jądrowego. Zdjęcie ilustracyjne

"Zbroimy się z przyjaciółmi, aby wrogowie nie ośmielili się nas zaatakować" - dodał szef rządu.

 

 

W połowie lutego temat broni jądrowej poruszył prezydent Polski Karol Nawrocki, który w "Śniadaniu Rymanowskiego w Polsat News i Interii" oświadczył, że jest "wielkim zwolennikiem" przystąpienia Polski do programu nuklearnego

 

ZOBACZ: Słowa Nawrockiego obiegły światowe media. "Nie jest już niezawodnym partnerem"

 

Według głowy państwa Warszawa powinna podążać drogą rozwijania własnego potencjału jądrowego z poszanowaniem wszelkich regulacji międzynarodowych, ponieważ znajduje się "na granicy konfliktu zbrojnego". - Wiemy, jaki jest stosunek agresywnej, imperialnej Federacji Rosyjskiej do Polski - zauważył Nawrocki.

 

Dopytywany, czy Stany Zjednoczone pozwoliłyby Polsce pójść w tym kierunku, z uwagi na to, że Warszawa jest sygnatariuszem układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, prezydent odparł: "Nie wiem, ale musimy działać w takim kierunku, abyśmy mogli rozpocząć pracę".

Francja wzmacnia swój potencjał jądrowy. Do współpracy zaprasza m.in. Polskę

Podczas poniedziałkowego wystąpienia w bazie wojskowej Ile Longue w Bretanii o broni jądrowej mówił francuski prezydent. Emmanuell Macron podkreślił, że na płaszczyźnie geopolitycznej obecne czasy są okresem przełomów z wieloma zagrożeniami.

 

- Obecnie przeżywamy okres geopolitycznych wstrząsów, obarczonych ryzykiem - powiedział Macron, dodając, że konieczne jest "wzmocnienie" francuskiego modelu odstraszania nuklearnego.

 

- Biorąc pod uwagę rosnące ryzyko konfliktów na skalę globalną, przekraczających próg nuklearny, Francja zwiększy swój arsenał nuklearny i wzmocni swoją siłę odstraszania - poinformował.

 

ZOBACZ: Zwiększenie arsenału nuklearnego. Francja podjęła decyzję

 

Zastrzegł jednak, że Francja nie będzie informować na temat wielkości swojego arsenału. Według danych Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI) Francja dysponuje 290 głowicami nuklearnymi. Jej arsenał oparty jest na pociskach odpalanych z okrętów podwodnych i przenoszonych przez samoloty Rafale.

 

Podczas wystąpienia prezydent Francji powiedział, że osiem krajów zgodziło się wziąć udział w zaproponowanym przez Francję zaawansowanym odstraszaniu nuklearnym. Wśród tych krajów wymienił m.in. Polskę.

 

Macron wyjaśnił, że odstraszanie nuklearne, daje sojusznikom europejskim możliwość udziału w związanych z nim ćwiczeniach. Poinformował, że po raz pierwszy w jednym z ćwiczeń strategicznych Francji uczestniczyli przedstawiciele Wielkiej Brytanii.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Mateusz Balcerek / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie