Kontrowersyjne wycieczki. MSZ apeluje do biur podróży

Polska

- Najważniejsze jest teraz pozostanie na miejscu, w miejscu schronienia - powiedział rzecznik MSZ Maciej Wewiór, odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie. Powiedział też o podniesieniu poziomu zagrożenia na Cyprze, gdzie drony uderzyły w brytyjską bazę. Zaapelował też do biur podróży, które nadal sprzedają wycieczki w zagrożone miejsca, aby zaniechały takich działań.

Mężczyzna w garniturze i krawacie stoi przed grupą dziennikarzy, trzymając mikrofon.
PAP/Radek Pietruszka
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór apeluje o odpowiedzialność biur podróży

- Apeluję do wszystkich biur podróży, które nadal oferują, a co gorsza realizują wyjazdy na Bliski Wschód o odpowiedzialność i nierobienie tego - przekazał na poniedziałkowej konferencji rzecznik MSZ. Dodał, że dla Cypru podniesiono ostrzeżenia do poziomu drugiego - dotyczy on zachowania szczególnej ostrożności.

 

Maciej Wewiór zaznaczył przy tym, że MSZ nie posiada narzędzi, by "zabronić biurom podróży funkcjonowania". Zaapelował też do podróżnych, by zapytali swoje biura, czy dany kierunek wyjazdu jest bezpieczny.

Rzecznik MSZ o podróżach na Bliski Wschód. "Ostrzegaliśmy"

Rzecznik zwrócił się do osób przebywających w krajach Zatoki Perskiej, aby pozostały na miejscu, co jest najbezpieczniejszą możliwością. Przekazał, że "wszystkie polskie grupy turystyczne opuściły Izrael drogą lądową do Egiptu". - Przypomnę, że ostrzegaliśmy przed tymi wyjazdami i naszym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa - podkreślił rzecznik.

 

ZOBACZ: Donald Trump: W atakach na Iran zginęło 48 liderów

 

- Wiem, że na przykład w Katarze, w Zjednoczonych Emiratach są osoby które utknęły tak naprawdę na międzylądowaniu podczas tankowania samolotu. Wiemy również, że są w Azji na przykład, bo przecież kraje zatoki, to są często główne huby przesiadkowe. Wiemy też o naszych obywatelach, którzy mają problemy z powrotem do domu z dalszych terytoriów - poinformował Wewiór. 

Konflikt na Bliskim Wschodzie. "Musimy dbać o nasze interesy"

Wewiór pytany, czy Polacy mają pozostać na miejscu w przypadku przedłużania się konfliktu odparł, że wówczas zostaną podjęte odpowiednie kroki. 

 

- Mówimy o milionach turystów z całego świata. Mam dziwne podejrzenie, że prezydent Donald Trump nie podejmował decyzji o działaniach zbrojnych na Bliskim Wschodzie, rozważając to jak ktoś się do niego zwraca - powiedział, odnosząc się do pytania, czy na sytuację w jakiej Polacy znaleźli się na Bliskim Wschodzie nie miały wpływu krytyczne wypowiedzi Donalda Tuska pod adresem prezydenta USA. 

 

ZOBACZ: "Wzywamy wszystkie strony". Oświadczenie polskiego MSZ ws. Bliskiego Wschodu

 

- Miejmy świadomość tego, że my jesteśmy średnim krajem, a Stany Zjednoczone są mocarstwem światowym. USA grają na troszkę innej szachownicy niż my. To nie Polska, tu posłużę się słowami wicepremiera Sikorskiego,  to nie Polska będzie wyznaczała,  tak samo jak nie Hiszpania albo inne kraje średnie będą wyznaczały, strategiczne cele i interesy Stanów Zjednoczonych. Dlatego my musimy dbać o nasze interesy, o polskie interesy - podkreślił rzecznik MSZ.

Specjalna infolinia dla Polaków będących na Bliskim Wschodzie

Podczas swojego wystąpienia Wewiór przekazał także, że nie ma informacji, aby jakikolwiek obywatel Polski został poszkodowany na Bliskim Wschodzie. Poinformował, że w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w systemie Odyseusz zarejestrowanych jest 10 tys. Polaków, a w całym regionie są to dziesiątki tysięcy osób. Dodał, że Polska pozostaje w kontakcie z międzynarodowymi partnerami. 

 

Rzecznik MSZ powiedział również, że w weekend polskie placówki na Bliskim Wschodzie pracowały w trybie kryzysowym, a żaden pracownik nie opuścił regionu. W związku z sytuacją uruchomiono specjalną infolinię dla Polaków przebywających w strefach zagrożenia. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Adam Gaafar / wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie