Bliski Wschód w ogniu. Podano nowy bilans ofiar po stronie Iranu
555 Irańczyków zginęło od rozpoczęcia przez USA i Izrael ataków na Iran - poinformował Czerwony Półksiężyc. Organizacja podała, że ucierpiało 131 miast. Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w niedzielę, że operacja może potrwać cztery tygodnie.

Według irańskiego Czerwonego Półksiężyca łącznie 555 osób zostało zabitych na terenie kraju w wyniku ataków USA i Izraela, które rozpoczęły się dwa dni temu.
ZOBACZ: Izrael odpowiada na ostrzał z Libanu. Uderzenia na cele Hezbollahu, są ofiary
"W związku z syjonistyczno-amerykańskimi atakami terrorystycznymi przeprowadzonymi w różnych regionach naszego kraju, do tej pory ucierpiało 131 miast i, niestety, 555 naszych rodaków zostało zabitych" - poinformowała organizacja humanitarna w poście zamieszczonym na Telegramie. Poprzedni bilans, podany przez irański Czerwony Półksiężyc w sobotę, wyniósł 201 ofiar śmiertelnych.
Irańska agencja Tasnim przekazała, że od rozpoczęcia nalotów 35 osób zginęło w prowincji Fars na południowym zachodzie kraju. Dodała, że liczba ofiar może wzrosnąć z powodu "ciągłych ataków powietrznych wroga".
Wojna na Bliskim Wschodzie. Donald Trump: Zajmie to cztery tygodnie
W sobotę rano Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. W wyniku uderzeń zginęli czołowi przedstawiciele państwa, w tym najwyższy duchowy przywódca kraju Ali Chamenei, a także minister obrony Iranu Aziz Nasirzadeh oraz dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, Mohammad Pakpour. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i amerykańskie bazy w kilku krajach regionu.
ZOBACZ: Donald Trump: W atakach na Iran zginęło 48 liderów
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że operacja przeciwko Iranowi może potrwać cztery tygodnie. - To zawsze był proces czterotygodniowy. Zakładaliśmy, że to potrwa około czterech tygodni. Zawsze chodziło o czterotygodniowy proces więc - jakkolwiek silnym i dużym krajem jest Iran - zajmie to cztery tygodnie lub mniej - powiedział Trump brytyjskiemu dziennikowi "Daily Mail".
W niedzielnym orędziu prezydent USA oświadczył, że amerykańskie siły będą kontynuować operację do osiągnięcia wszystkich celów. Przyznał, że może się to wiązać z kolejnymi ofiarami wśród żołnierzy. Wcześniej armia USA poinformowała, że w operacji zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej