"Procedury na najwyższym poziomie". Szef MON o polskich żołnierzach na Bliskim Wschodzie

Polska

Wszystkie procedury w polskich kontyngentach wojskowych na Bliskim Wschodzie są wdrożone na najwyższym poziomie - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej tuż przed wylotem do Waszyngtonu. Szef MON podkreślił, że obecnie priorytetem dla służb jest zapewnienie bezpieczeństwa polskim żołnierzom przebywającym w regionie.

Mężczyzna w garniturze z wąsem i krótką brodą przemawia do mikrofonów, stojąc przed flagami Polski i Unii Europejskiej.
PAP/Albert Zawada
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej przed wylotem do Waszyngtonu

Przed wylotem do Waszyngtonu minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz pojawił się na konferencji prasowej, gdzie pytany był m.in. o działania polskich władz i służb w kontekście ataku Izraela i USA na Iran.

Szef MON: Co chwilę odbieram meldunki od dowódców polskich kontynentów

Szef resortu obrony poinformował, że "przed chwilą zakończył spotkanie z dowództwem operacyjnym i przedstawicielami służby wywiadu wojskowego". Tematem spotkania była obecna sytuacja w polskich kontyngentach wojskowych znajdujących się w Iraku i Libanie.

 

- Operacja, która jest prowadzona od wczoraj, od godziny siódmej rano, zakrojona na szeroką skalę, wpływa na cały region Bliskiego Wschodu (…) Wszystkie procedury w polskich kontyngentach wojskowych na Bliskim Wschodzie są wdrożone na najwyższym poziomie, mającym na celu ochronę żołnierzy, w podwyższonych standardach bezpieczeństwa - mówił minister.

 

ZOBACZ: Trump po atakach na Iran. "Dojście do siebie zajmie im kilka lat"

 

- Koordynuje tym Dowództwo Operacyjne. Co chwilę odbieram meldunki od dowódców polskich kontynentów wojskowych. Współdziałamy w tym zakresie z sojusznikami, bo to są misje zarówno ONZ w Libanie, jak i misja NATO w Iraku - dodał.

 

Władysław Kosiniak Kamysz podkreślił także, że "Polska nie bierze udziału w działaniach (atakach na cele w Iranie - red.)".

Atak na Iran. Pilne spotkanie grupy E5

Minister obrony narodowej przekazał także, że w poniedziałek "najprawdopodobniej dojdzie do rozmowy w ramach grupy E5". Mowa o pięciu szefów resortu obrony: Polski, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji i Włoch.

 

ZOBACZ: "To nie może być wojna błyskawiczna". Ekspert o uderzeniu USA na Iran

 

- Jestem w kontakcie z ministrami z regionu, liderami, z którymi wspólnie kształtujemy bezpieczeństwo Europy - wyjaśnił Kosiniak-Kamysz.

Lider PSL potwierdził, że Polska otrzymała informacje o planowanych atakach, jeszcze przed ich rozpoczęciem.

 

- Jesteśmy w kontakcie ze stroną amerykańską, z naszymi sojusznikami (…) Również informacje docierają do mnie, do prezydenta, premiera, do najważniejszych osób w państwie. Przekazywane przez służby w koordynacji z naszymi sojusznikami. Tyle mogę powiedzieć, że Polska nie jest tutaj omijana w żaden sposób - podsumował.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Marcin Jan Orłowski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie