Donald Trump skomentował atak na Iran. USA prowadzą "główne operacje bojowe"

aktualizacja: Świat

Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone rozpoczęły "główne operacje bojowe" w Iranie. Przywódca zabrał głos po ataku Izraela na Teheran, a według mediów także inne miasta.

Donald Trump w czapce z napisem "USA" stoi za mównicą z pieczęcią prezydenta USA.
Donald Trump: celem jest obrona narodu amerykańskiego

- Naszym celem jest obrona narodu amerykańskiego poprzez eliminację bezpośrednich zagrożeń ze strony irańskiego reżimu– powiedział Trump w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych.

 

Jak podaje agencja Reutera, izraelski urzędnik obrony wyznał, że USA koordynowały atakiem, ponadto operacja była planowana od miesięcy, a data startu została ustalona kilka tygodni temu. Temu samemu medium źródło amerykańskie przekazało, że atak USA ma zostać przeprowadzony zarówno z powietrza, jak i drogą morską.

Donald Trump o ataku na Iran: Ogromna operacja

W przemówieniu opublikowanym na Truth Social amerykański przywódca stwierdził, że "niedawno rozpoczęły się duże operacje bojowe w Iranie". Jak dodał, Teheran nigdy nie może mieć broni nuklearnej.

 

Trump twierdzi, że Iran opracowuje rakiety dalekiego zasięgu, które zagrażają nie tylko Stanom Zjednoczonym.

 

ZOBACZ: Izrael zaatakował Iran. Eksplozje w Teheranie. Media: Uderzenie z udziałem USA

 

Prezydent dodał, że wojsko prowadzi "ogromną i ciągłą operację". - Zniszczymy ich rakiety i zrównamy z ziemią ich przemysł rakietowy - powiedział. Później dopowiedział, że zniszczą także irańską marynarkę wojenną.

 

- Zadbamy o to, by Iran nie zdobył broni jądrowej - podkreślił.

Trump ostrzegł przed ryzykiem ofiar

Według Trumpa amerykańskie siły podjęły wszelkie możliwe kroki, aby zminimalizować ryzyko dla pracowników USA w regionie. Jak stwierdził, Amerykanie mogą być zagubieni i mogą być ofiary tej operacji.

 

Ponadto prezydent zwrócił się do Gwardii Rewolucji Islamskiej z wezwaniem złożenia broni. Zapewnił, że zostaną potraktowani sprawiedliwie, jeśli się poddadzą.

 

Amerykański urzędnik przekazał agencji Reutera, że wojsko spodziewa się prowadzenia wielodniowej operacji przeciwko Iranowi.

 

ZOBACZ: Pierwsza odpowiedź z Iranu: Odwet będzie miażdżący

 

Dotąd USA nakazały pozostanie w bezpiecznych miejscach swoim pracownikom w Katarze i Bejhranie w Środkowym Wschodzie, w pobliżu Zatoki Perskiej, gdzie gromadzą się amerykańskie siły marynarki.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Patryk Idziak / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie