Ukraina po wojnie stanie przed trzema ogromnymi wyzwaniami. Eksperci nie mają wątpliwości

Świat

Zakończenie działań wojennych nie będzie dla Ukrainy momentem powrotu do normalności, lecz początkiem kolejnego, wyjątkowo trudnego etapu. O przyszłości kraju zadecydują nie tylko warunki ewentualnego porozumienia pokojowego, ale także zdolność do odbudowy gospodarki, uzupełnienia strat demograficznych oraz utrzymania międzynarodowego wsparcia w długiej perspektywie.

Kobieta obejmuje żołnierza w mundurze polowym w zimowej scenerii.
PAP/EPA/SERGEY KOZLOV
Pokój w Ukrainie wydaje się odległy. Później kraj stanie przed kolejnymi poważnymi wyzwaniami

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział kontynuację rozmów dotyczących zakończenia wojny. W czwartek poinformował, że na początku marca w Abu Zabi może dojść do kolejnej rundy rozmów pokojowych w formacie trójstronnym z udziałem Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji.

 

- Jest już większa gotowość do kolejnego formatu trójstronnego. Najprawdopodobniej następne spotkanie odbędzie się w Emiratach, właśnie w Abu Zabi - przekazał Zełenski w wieczornym nagraniu.

 

Jednocześnie podkreślił, że w jego ocenie Rosja nie wykazuje realnej gotowości do zakończenia działań zbrojnych. Choć dialog dyplomatyczny jest kontynuowany, scenariusz zawarcia porozumienia pozostaje niepewny.

 

ZOBACZ: Putin zatwierdził listę nowych zadań. Zmiany w sprawie wojny w Ukrainie

 

W tym kontekście analitycy ds. ryzyka geopolitycznego wskazują, że nawet wstrzymanie walk nie oznaczałoby dla Ukrainy końca problemów. W jednej z analiz opublikowanych m.in. na łamach The Conversation przeanalizowano możliwe scenariusze powojenne i wskazano trzy kluczowe wyzwania, które mogą zadecydować o przyszłości kraju.

Odbudowa. Pieniądze to dopiero początek problemów

Skala zniszczeń infrastrukturalnych i gospodarczych sprawia, że odbudowa Ukrainy będzie jednym z największych projektów rekonstrukcyjnych w Europie od dekad. Według szacunków Bank Światowy dziś kosztowałab około 588 mld dolarów, a wydatki rosną wraz z przedłużającym się konfliktem.

 

Aby ułatwić ten proces, podejmowane są pierwsze działania mające zachęcić kapitał prywatny. Chodzi m.in. o rozwój partnerstw publiczno-prywatnych oraz systemy ubezpieczeń od strat wojennych. W analizach dotyczących odbudowy Ukrainy zwraca się jednak uwagę, że nawet takie rozwiązania mogą nie wystarczyć do przyciągnięcia inwestorów na skalę odpowiadającą potrzebom kraju.

 

ZOBACZ: "Może się przysłużyć, a może zaszkodzić". Przydacz o sympatii Trumpa do Polski

 

Na wspieraniu i rekonstrukcji gospodarki państwa skupiają się dwa stowarzyszenia biznesowe: Global Business for Ukraine i European Business Association. Ich członkowie wskazują na "niestabilną sytuację bezpieczeństwa, która prawdopodobnie utrzyma się po wojnie, jako główną barierę dla inwestycji". Kłopot stanowią też: korupcja, niepewność polityczna i słabość instytucji

Obywatele wrócą do kraju? Braki kadrowe mogą zahamować wzrost

Drugim problemem, który w ocenie analityków może istotnie spowolnić odbudowę kraju, jest sytuacja demograficzna i niedobór pracowników. Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji miliony Ukraińców opuściły kraj, a znaczna część z nich zdołała znaleźć zatrudnienie i miejsce dla dzieci w systemach edukacyjnych państw przyjmujących.

 

Zniszczenia po rosyjskim ataku rakietowym na mieszkalną dzielnicę Kijowa z 22 lutegoPAP/Vladyslav Musiienko
Zniszczenia po rosyjskim ataku rakietowym na mieszkalną dzielnicę Kijowa z 22 lutego

 

 

Kijów tworzy "centra jedności", które mają zapewnić łączność z diasporą i ułatwić ewentualny powrót do kraju. Władze pracują też nad stworzeniem serwisu internetowego, za pomocą którego uchodźcy będą mogli poznać możliwości znalezienia zatrudnienia czy założenia biznesu w Ukrainie.

 

- Są to jednak inicjatywy na wczesnym etapie i nie wiadomo, jak popularne się okażą - zaznacza Olena Borodyna, starszy doradca ds. ryzyka geopolitycznego, ODI Global na łamach The Conversation.

 

ZOBACZ: Ogromna skala strat w Ukrainie. Rosja zniszczyła więcej mieszkań niż jest w Danii

 

Brak powrotu znaczącej części emigrantów może doprowadzić do deficytu siły roboczej. Taki scenariusz oznaczałby nie tylko spowolnienie odbudowy, ale także mniejsze zainteresowanie inwestorów i rosnącą zależność Ukrainy od pracowników zagranicznych.

Europa może być mniej proukraińska

Kolejną niewiadomą pozostaje długoterminowe wsparcie Europy w świetle zmian politycznych na Starym Kontynencie. Jak wskazuje analiza, obecnie w sprawie Ukrainy utrzymuje się konsensus, ale wybory w najbliższych latach (m.in. we Francji, Włoszech i Danii) "mogą zmienić układ sił w kluczowych państwach sojuszniczych" i zmienić podejście rządów w tej sprawie.

 

- Ponadto sama kampania wyborcza odciągnie uwagę polityków od wojny i dokończenia nierozwiązanych kwestii, takich jak wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów do finansowania odbudowy - oceniono.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

red. / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie