"Próbowano mnie zabić". Generał o zamachu podczas szczytu NATO
Generał Ben Hodges, były dowódca amerykańskich sił lądowych w Europie powiedział, że latem 2025 roku doszło zamachu na jego życie. Według niego na dachu pociągu, którym podróżował podczas szczytu NATO, wybuchł ładunek wybuchowy.

Generał Ben Hodges w rozmowie z mediami oświadczył, że do zamachu miało dojść podczas jego podróży na jedno z wydarzeń, które towarzyszyło szczytowi NATO w Hadze. Według słów dowódcy "próbowano go zabić".
ZOBACZ: Zamach bombowy w Moskwie. Nie żyje policjant
Jego zdaniem tego dnia miało dojść do kilku innych podobnych zdarzeń na terenie całej Holandii.
Próba zamach na amerykańskiego generała?
Były dowódca zasugerował, że za atak mogła być odpowiedzialna rosyjska grupa dywersyjna. Gen. Hodges wyraził także przekonanie, że europejskie władze nie uznają takich incydentów za akty terrorystyczne, by nie sprawiać wrażenia bezradności.
- To nie są nastolatkowie. Ktoś przeprowadził zamachy na holenderską infrastrukturę kolejową i byli to Rosjanie - powiedział gen. Hodges cytowany przez portal Dutch News.
ZOBACZ: Zamach we Lwowie. Zełenski ujawnił nowe informacje
Dotychczas zarówno władze Holandii, jak również struktury NATO, nie potwierdziły oficjalnie tych doniesień. Holenderskie koleje w rozmowie z Dutch News przekazały, że zespoły odpowiedzialne za tego typu zdarzenia "nie miały pojęcia" o czym generał Hodges mówił.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej