Wniosek o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa. Sejm zdecydował
Sejm nie zgodził się na wyrażenie wotum nieufności wobec ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stefana Krajewskiego. Wcześniej szefa resortu z mównicy sejmowej bronił premier Donald Tusk, który w ostrych słowach zwrócił się do posłów PiS.

Głosowało 436 posłów. Przeciw wnioskowi opowiedziało się 235 z nich. 201 było "za", nikt się nie wstrzymałam od głosu.
Ministra rolnictwa z mównicy sejmowej bronił m.in. premier Donald Tusk, który w ostrych słowach zwrócił się do polityków PiS. Zwrócił uwagę, że najważniejsi politycy tego ugrupowania nie wzięli udziału w debacie o kondycji polskiego rolnictwa.
Premier bronił ministra rolnictwa. Zwrócił się do posłów PiS
- W debacie o tym, co działo się z polskim rolnictwem za waszych rządów i za naszych rządów nie uczestniczyli pan Jarosław "Mercosur" Kaczynski i pan Mateusz "Mercosur" Morawiecki. Klub odpowiedzialny nie tylko za Mercosur, ale także za Zielony Ład i ukraińskie zboże słynie z zasady, że kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą - zwrócił się Tusk do polityków PiS.
Stwierdził, że za wszystkie, wymienione przez niego niekorzystne dla Polski umowy i projekty, odpowiada poprzedni rząd.
- Wszystkie te fakty mówią jedno. Wasza polityka rolna, wasze traktowanie rolnictwa - zwracam się do klubu PiS - jest porównywalna chyba tylko z powodzią - kontynuował.
ZOBACZ: "Ogrom nieprawidłowości". Minister rolnictwa Stefan Krajewski o sytuacji w KOWR
- Nasze rządy polegają zawsze na tym i to robił minister Sikorski i robi minister Krajewski. Pierw sprzątać. Po was, pierw naprawiać wszystkie szkody jakie robicie, a później realizować interesy w tym przypadku polskiego rolnictwa - grzmiał szef rządu. Jego przemówienie było zagłuszane przez polityków opozycji.
Wniosek o wotum nieufności dla Krajewskiego. Burzliwa dyskusja w Sejmie
Sejm w czwartek wieczorem zajmował się rozpatrywaniem wniosku o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stefana Krajewskiego, który w środę negatywnie zaopiniowała sejmowa komisja rolnictwa.
Taki wniosek złożyli posłowie PiS, którzy zarzucają Krajewskiemu m.in. dopuszczenie do podpisania umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur i zgodę na niekorzystną dla Polski - ich zdaniem - umowę UE-Ukraina.
Sam Krajewski tłumaczył w Sejmie, że sam wniosek to "akt zemsty politycznej za to, że po jego wejściu do ministerstwa skończyły się układy, zaczęły się audyty".
W imieniu wnioskodawców poseł PiS Krzysztof Ciecióra zarzucał Krajewskiemu upartyjnienie instytucji, złamanie obietnic, doprowadzenie do braku opłacalności produkcji rolnej.
ZOBACZ: "Można zatęsknić za Dudą". Stefan Krajewski zdecydowanie po wecie Karola Nawrockiego
- Rolnicy stracili opłacalność w praktycznie każdym obszarze działalności. Oczekujemy, że minister zapewni zbyt i płynność na rynku - przekonywał polityk. Jak dodał, Krajewski obiecywał zaskarżenie do TSUE umowy z Mercosur i przypomniał, że ma na to jeszcze 11 dni.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej