800 plus nie zadziałało. Teraz proponują ponad 200 tys. zł na dziecko
Program 800 plus, mimo politycznych zapowiedzi, nie rozwiązał jednego z największych problemów społecznych w kraju - nie zwiększył dzietności. Wśród propozycji zmian w polityce prorodzinnej pojawił się pomysł zastąpienia obecnych świadczeń jednorazowym wsparciem finansowym w wysokości ponad 200 tys. zł.

Ze wstępnych szacunków GUS wynika, że w 2025 r. zarejestrowano ok. 238 tys. urodzeń, czyli o ok. 14 tys. mniej niż w poprzednim roku. "Współczynnik urodzeń zmniejszył się w skali roku o 0,3 pkt do 6,4 promila. Współczynnik dzietności obniżył się z 1,16 w 2023 r. do 1,10 w 2024 r." - podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).
Pojawiają się więc nowe pomysły mające skłonić Polaków do posiadania dzieci, oparte na zmianie sposobu wypłacania wsparcia finansowego. Jedna z propozycji zakłada odejście od powszechnego świadczenia 800 plus na rzecz jednorazowego transferu gotówki w wysokości ponad 200 tys. zł.
Co dalej z 800 plus? Nowe pomysły
Program 500 plus został wprowadzony w 2016 roku, a w 2024 roku kwotę świadczenia podwyższono do 800 złotych. Jest to nieopodatkowane wsparcie rodzin w comiesięcznym utrzymaniu dzieci.
Program miał na celu m.in. zachęcenie do posiadania większej liczby potomstwa. Tak się jednak nie stało.
ZOBACZ: Emeryci czekają na "trzynastkę". Ci seniorzy nie dostają dodatku
Czy dojdzie do zmian w 800 plus? Na razie nie ma mowy o decyzjach legislacyjnych, jednak temat zmian w polityce prorodzinnej wraca w debacie publicznej.
208 800 zł po narodzinach dziecka. Kwota nie jest przypadkowa
Klub Jagielloński, niepartyjne chadeckie środowisko intelektualne i eksperckie, przedstawił propozycję zmian w polityce prorodzinnej, argumentując, że obecne wydatki nie przekładają się na wzrost liczby urodzeń.
"Poddajemy pod dyskusję pomysł, by od 2027 roku zlikwidować powszechność świadczenia 800 Plus na dziecko oraz świadczenia z tytułu "Aktywnego Rodzica". Zamiast tego niech "ustawieniem fabrycznym" polityki prorodzinnej będzie jednorazowy transfer 208 800 złotych na rzecz rodziców w ciągu miesiąca od urodzenia dziecka" - wskazują Piotr Trudnowski, były prezes Klubu Jagiellońskiego oraz dr Paweł Musiałek, obecny prezes tej organizacji.
Kwota 208 800 zł, jak wyjaśniają autorzy pomysłu, nie jest przypadkowa. To równowartość świadczenia 800 plus wypłacanego przez 18 lat (172 800 zł) oraz świadczenia "Aktywny Rodzic" (36 000 zł).
ZOBACZ: Emeryci muszą uważać. ZUS "zabierze" nawet 989 zł ze świadczenia
Zdaniem autorów propozycji 800 plus przestało działać jako impuls do decyzji o posiadaniu dzieci, ponieważ stało się stałym elementem systemu. Jednorazowa wypłata wysokiej kwoty miałaby realnie zmienić sytuację życiową części rodzin - jak zaznaczono - umożliwiając m.in. sfinansowanie wkładu własnego przy zakupie nieruchomości lub nadpłatę kredytu hipotecznego, który jest znacznym obciążeniem budżetu domowego (sięgającym niekiedy niemal kilku tysięcy złotych miesięcznie).
W propozycji wskazano także na możliwe konsekwencje takiego rozwiązania. Zwrócono uwagę m.in. na potrzebę pozostawienia rodzicom wyboru między jednorazową wypłatą a świadczeniami rozłożonymi w czasie. Podniesiono również kwestię ewentualnego wpływu programu na rynek mieszkaniowy, w tym ryzyka wzrostu cen nieruchomości. Wskazano przy tym, że wypłata wysokich kwot "z góry" oznaczałaby istotne obciążenie finansów publicznych w krótkim okresie.
Polsat News
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej