Rosja płaci wysoką cenę za inwazję na Ukrainę. Bilans jest brutalny

Świat

Setki tysięcy zabitych żołnierzy i dziesiątki miliardów dolarów strat - inwazja na Ukrainę przyniosła Rosji dotkliwe demograficzne i gospodarcze skutki. Siły Kremla w ciągu czterech lat wojny zdołały zająć około 12 procent terytorium Ukrainy.

Pojazd opancerzony i mapa Ukrainy z zaznaczonymi terenami objętymi konfliktem.
iStock
Rosja ponosi ogromne straty w wojnie z Ukrainą

Według Center for Strategic and International Studies (CSIS), liczba wyeliminowanych z boju rosyjskich żołnierzy to już 1,2 mln osób. Wśród nich jest 325 tys. poległych. Jak zauważa agencja Associated Press, od czasów II wojny światowej żadne duże mocarstwo nie odnotowało aż tylu ofiar w konflikcie. Te dane są szacunkowe i mogą w rzeczywistości być wyższe. Kreml konsekwentnie od stycznia 2023 r. nie podaje informacji o zabitych w boju.  

 

Moskwa ma jeszcze jeden problem, bo jak wskazuje CSIS, w grudniu 2025 r. suma zabitych i rannych miała przekroczyć zdolności werbunkowe. Możliwość uzupełnienia sił spadła poniżej poziomu 30-35 tys. żołnierzy.

Rosja ponosi olbrzymie straty ludzkie i finansowe w wojnie na UkrainieiStock
Rosja ponosi olbrzymie straty ludzkie i finansowe w wojnie na Ukrainie

Zdławiona gospodarka

Straty w ludziach to jedno, a koszt ekonomiczny napaści to drugi ważny aspekt. Jak podaje "New York Times", 40 proc. federalnego budżetu Rosji przeznacza się aktualnie na siły zbrojne i bezpieczeństwo. Kolejne 9 proc. to spłata odsetek z długów zaciągniętych, by finansować działania zbrojne.  

 

Dziennik dodaje, że rezerwa finansowa, zgromadzona dzięki sprzedaży gazu i ropy naftowej uszczupliła się ze 113 do 55 miliardów dolarów. Konflikt pochłania więc ok. 50 proc. budżetu i "zjadł" ponad połowę oszczędności największego kraju świata.

 

ZOBACZ: Zełenski w czwartą rocznicę wybuchy wojny. "Ukraina obroniła niepodległość. Putin nie złamał narodu"

 

"Wydaje się ogromne pieniądze na czołgi, pociski, bomby, świadczenia wojskowe i inne rzeczy - one nie mają trwałej wartości, nie przekładają się na to, co nazywamy rozwojem" - powiedziała "NYT" Aleksandra Prokopenko z Carnegie Russia Eurasia Center, była urzędniczka rosyjskiego banku centralnego.

Cena ukraińskiej obrony. Setki tysięcy ofiar wojny 

Nie można nie wspomnieć o ogromnym wysiłku, jakiego wymaga obrona Ukrainy. Choć prezydent kraju Wołodymyr Zełenski mówił o 55 tys. poległych wojskowych, analitycy z CSIS wskazują, że życie na froncie mogło oddać 140 tys. żołnierzy. Łącznie z rannymi i zaginionymi straty napadniętego państwa to 500-600 tys. wojskowych. Dochodzą do tego skutki ataków na cywilów. Według ONZ od lutego 2022 r. łącznie śmierć poniosło niemal 15 tys. z nich, w tym 763 dzieci. 

 

ZOBACZ: Rosjanie wprost o swoich celach. Głos Kremla w rocznicę napaści

 

Te liczby najpewniej będą nadal rosły, ponieważ Rosja kontynuuje działania zbrojne, a warunki zakończenia wojny pozostają przedmiotem głębokiego sporu. Z analizy Ośrodka Studiów Wschodnich wynika, że władze Rosji wierzą w zwycięstwo, z kolei dla Kijowa nieakceptowalne są m.in. terytorialne żądania Kremla, a obecna sytuacja pozwala walczyć dalej. Stąd trudno o realne efekty prowadzonych pokojowych rozmów. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

red. / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie