Tyle pochłonie odbudowa Ukrainy po wojnie. Suma jeszcze wzrosła
Niemal 600 miliardów dolarów potrzebuje Ukraina, aby odbudować wojenne zniszczenia - podała agencja AFP, wskazując, że to suma "prawie trzykrotnie wyższa" niż roczne PKB tego państwa. Jest też o 12 proc. większa względem analogicznego wyliczenia sprzed roku. Największe sumy pochłoną sektory transportowy, mieszkaniowy oraz energetyczny.

Dane na temat wysokości środków pieniężnych, jakich potrzebuje Ukraina, aby odbudować swój kraj, obiegły media w poniedziałek. Wówczas ukazał się raport na temat wpływu wojny na gospodarkę i infrastrukturę, przygotowany przez Bank Światowy wspólnie z rządem Ukrainy, Komisją Europejską oraz Organizacją Narodów Zjednoczonych.
ZOBACZ: Ukraina odpowiada Węgrom i Słowacji. "Ultimatum należy stawiać Kremlowi"
W dokumencie wykazano, że do odnowy państwa na obecnym etapie potrzeba aż 587,7 mld dolarów. Kwota ta została obliczona na podstawie oceny szkód wyrządzonych do 31 grudnia 2025 roku. Agencja AFP, omawiając wyniki raportu, poinformowała, że jest to suma o 12 proc. wyższa od tej podanej w zeszłorocznym raporcie.
Miliardy dolarów, by odbudować Ukrainę. 15 mld dolarów na sam Kijów
Największe zasoby finansowe byłyby potrzebne w sektorze transportu, gdzie na odbudowę potrzebne jest około 96 mld dolarów. Znaczne koszty generują też sektor energetyczny i mieszkaniowy - potrzeba kolejnych 90 mld dolarów na odbudowę każdego z nich. "Usuwanie gruzu" i "zarządzanie zagrożeniem wybuchowym", czyli działania związane z odminowaniem, to koszt rzędu 28 mld dolarów.
Od początku roku Rosjanie przeprowadzili kolejne niszczycielskie ataki na ukraińską sieć energetyczną. Przeprowadzane są także naloty na zabudowania cywilne. Autorzy raportu poinformowali, że w wyniku wojny uszkodzono "więcej niż jeden na siedem domów mieszkalnych".
ZOBACZ: Alarmy w całej Ukrainie. Zmasowany atak na Kijów, Rosja uderza rakietami batalistycznymi
Jak wynika z nowego dokumentu, najwięcej pieniędzy pochłonęłaby odbudowa regionów Doniecka i Charkowa. Z kolei odnowa ukraińskiej stolicy, Kijowa, to koszt rzędu ponad 15 mld dolarów.
Czwarty rok wojny. Na odbudowę Ukrainy potrzeba setek miliardów dolarów
W raporcie podkreślono, że potrzeby finansowe Ukrainy wciąż rosną, również ze względu na ataki Rosjan na tamtejszą infrastrukturę energetyczną. Dane sugerują dodatkowo, iż pogrążony w wojnie kraj może nie poradzić sobie samodzielnie z odbudową swojego terytorium. Podana kwota odpowiada prawie trzykrotności PKB Ukrainy za 2025 rok.
ZOBACZ: "Oburzające, ale nie zaskakujące". Sikorski reaguje na zapowiedzi Węgier
"Zachodni sojusznicy Kijowa zobowiązali się do przekazania Ukrainie setek miliardów dolarów od chwili pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku, ale Ukraina przeznacza większość tej kwoty na działania wojenne i utrzymanie gospodarki na powierzchni" - wskazano w raporcie. Zdaniem niemieckiego Instytutu w Kilonii środki przeznaczone przez zachodnich sojuszników na pomoc Ukrainie to ponad 400 mld dolarów.
Kolejne środki pomocowe chcą zablokować Węgry. W niedzielę premier Viktor Orban w nawiązaniu do wstrzymania tranzytu ropy rurociągiem "Przyjaźń" zapowiedział, że Budapeszt "nie będzie się biernie przyglądać" tej sytuacji oraz "podejmie niezbędne środki zaradcze" do czasu wznowienia dostaw. Zapowiedział zablokowanie nałożenia sankcji na Rosję, odmowę udzielenia Ukrainie pożyczki oraz wstrzymanie dostaw oleju napędowego.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej