Były brytyjski ambasador w USA zatrzymany przez policję. W tle afera Epsteina

Świat

Były brytyjski ambasador w USA Peter Mandelson został w poniedziałek wyprowadzony przez policjantów ze swojego domu w Wielkiej Brytanii - poinformowała gazeta "The Times". Z najnowszych informacji wynika, że był on powiązany z Jeffreyem Epsteinem, od którego miał otrzymać 75 tys. dolarów.

Peter Mandelson w okularach i ciemnym garniturze, przemawiający za mównicą, z amerykańską flagą w tle.
Carl Court/Pool Photo via AP
Peter Mandelson aresztowany w Londynie. Były ambasador USA miał być powiązany z Jeffreyem Epsteinem

Do wyprowadzenia Petera Mandelsona przez policję doszło w poniedziałkowe popołudnie. Informacją w tej sprawie podzieliła się gazeta "The Times", wskazując, że były brytyjski ambasador w USA został wyprowadzony ze swojego domu w Londynie.

 

ZOBACZ: Korespondował z Epsteinem. "Obalę papieża Franciszka"

 

Rzecznik londyńskiej policji, cytowany przez agencję Reutera, wskazał, że doszło do "zatrzymania 72-letniego mężczyzny" pod zarzutem "nadużycia w sprawowaniu funkcji publicznej". Doszło do tego w dzielnicy Camden Town, skąd został zabrany na przesłuchanie na pobliski komisariat.

Peter Mandelson aresztowany. Był powiązany z Jeffreyem Epsteinem

W lutym zeszłego roku Mandelson zaczął pełnić funkcję ambasadora Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych. 11 września premier Keir Starmer podjął decyzję o natychmiastowym zdymisjonowaniu tego dyplomaty w reakcji na ujawnione powiązania z amerykańskim przestępcą, Jeffreyem Epsteinem, skazanym za przestępstwa seksualne.

 

Decyzja o zwolnieniu polityka zapadła krótko po tym, jak magazyn "The Sun" opublikował korespondencję mailową dyplomaty z Epsteinem. Brytyjczyk w swoich wiadomościach wyrażał wsparcie dla finansisty i namawiał go do walki o wcześniejsze zwolnienie z aresztu.

 

ZOBACZ: Były książę Andrzej zatrzymany. Król Karol III: Mogą liczyć na współpracę

 

"The Sun" ujawniło korespondencję mailową niedługo po tym, jak media obiegła tzw. "księga urodzinowa", która powstała z okazji 50. urodzin Epsteina. Pośród kilkudziesięciu życzeń znalazł się także wpis Mandelsona, w którym polityk nazywał finansistę "swoim najlepszym kumplem".

 

"E-maile pokazują, że głębokość i zakres relacji Petera Mandelsona z Jeffreyem Epsteinem znacząco różnią się od tych znanych w momencie jego nominacji" - przekazało brytyjskie MSZ w komunikacie informującym o zwolnieniu Brytyjczyka z funkcji ambasadora w USA.

Odwiedzał Epsteina, brał od niego pieniądze. Mandelson w rękach policji

W pierwszych dniach lutego Mandelson zrezygnował z członkostwa w Partii Pracy oraz zadecydował o odejściu z Izby Lordów po tym, jak jego nazwisko pojawiło się w kolejnej transzy akt Epsteina, opublikowanej przez Departament Sprawiedliwości USA.

 

Nowo ujawnione informacje wskazywały na to, że w latach 2003-2004 Epstein dokonał trzech płatności na rzecz Mandelsona i jego partnera Reinalda Avili da Silvy w wysokości 25 tys. dolarów każda. 

 

Opublikowane akta sugerują także, że w 2009 roku Mandelson jako minister biznesu próbował na prośbę Epsteina zmienić decyzję rządu ws. podwyższonego opodatkowania premii dla pracowników sektora bankowego. Dodatkowo w aktach znalazło się zdjęcie przedstawiające Mandelsona w samej bieliźnie, stojącego u boku młodej kobiety. Fotografia miała zostać zrobiona w mieszkaniu Epsteina w Paryżu.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Alicja Krause / wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie