Pożar domu pomocy społecznej. Jedna osoba nie żyje, dziewięć jest poszkodowanych
Jedna osoba nie żyje, a dziewięć zostało rannych w pożarze domu pomocy społecznej w Szczawnie - przekazał mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik Prasowy Lubuskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Z budynku ewakuowano niemal 100 osób. Pożar został opanowany.

Zgłoszenie o pożarze dotarło do służb przed godz. 11. Do pożaru doszło w jednym z pomieszczeń w domu pomocy społecznej - przekazał polsatnews.pl kpt. mgr inż. Piotr Gabrowski z Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim.
Z budynku ewakuowano 97 osób.
Rzecznik lubuskiej straży pożarnej mł. bryg. mgr inż. Arkadiusz Kaniak potwierdził Polsat News, że w pożarze poszkodowanych zostało dziewięć osób. Przez kilkadziesiąt minut trwała reanimacja jednej z nich. Przed godz. 14 lekarz stwierdził zgon mężczyzny.
Na miejscu pracuje 14 zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Dom Pomocy Społecznej w Szczawnie służy jako miejsce stałego pobytu dla mężczyzn przewlekle chorych psychicznie.
ZOBACZ: Skażona woda w 21 miejscowościach. "Zawiera szereg różnych bakterii"
Pożar domu pomocy społecznej w Szczawnie. Wielu poszkodowanych
Około godz. 13.30 straż pożarna przekazała, że akcja gaśnicza w Domu Pomocy Społecznej w Szczawnie została zakończona.
- 97 zostało przetransportowanych do pobliskiej świetlicy. (...) Dziewięć osób trafiło do szpitala z różnymi obrażeniami. Od lekkich poparzeń, poprzez podtrucie dymem pożarowym - powiedział Polsat News mł. bryg. mgr inż. Arkadiusz Kaniak, rzecznik Prasowy Lubuskiego Komendanta Wojewódzkiego Straży Pożarnej.
ZOBACZ: Karambol na S3. Zderzenie kilku aut, są ranni
- Pożar ograniczył się na szczęście do jednego z pomieszczeń. Udało się dość szybko opanować sytuację tak, że nie rozprzestrzenił się na inne budynki, natomiast ze względu na bardzo duże zadymienie mamy sporą liczbę osób poszkodowanych - przekazał rzecznik lubuskiej straży pożarnej.
Tymczasowe schronienie dla podopiecznych DPS-u zapewnia sztab kryzysowy powołany przez gminę.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej