Taksówka zmiażdżona przez ciężarówki w Indiach. Nie żyje Polak
Do tragicznego wypadku samochodowego doszło w Indiach. Taksówka jadąca autostradą w okolicach Delhi została zmiażdżona przez dwa samochody ciężarowe. W wyniku zderzenia zginął Polak, który był pracownikiem LOT-u i lokalny taksówkarz. Ranna w wypadku jest także Polka, która została przewieziona do szpitala.

Do tragicznego wypadku doszło na drodze ekspresowej Kundali-Manesar-Palwal w północnej części Indii. Według informacji przekazanych przez indyjskie służby, obywatele Polski posiadali wizy turystyczne i jechali do Agry, aby zwiedzić słynne mauzoleum Tadż Mahal wynajętą taksówką.
Tragedia w Indiach, nie żyje Polak
Indyjska gazeta "The Tribune" przekazała opis zdarzenia z punktu widzenia kierowcy pierwszej ciężarówki, który został ranny. Według jego słów, ok. godz. 4:00 rano lokalnego czasu odkrył problem ze swoją wywrotką, przez co zjechał na pobocze. Relacja policji cytowana przez "Hindusian Times" wskazuje, że przyczyną problemu ciężarówki było odpadnięcie jednego z kół.
ZOBACZ: Wypadek na Podkarpaciu. Samochód zawisł na barierkach
Po zobaczeniu nadjeżdżającej taksówki świecił w jej kierunku latarką, chcąc ostrzec kierowcę i skierować go do objazdu. Do tragedii doszło, gdy w samochód wiozący Polaków uderzyła z tyłu inna ciężarówka. Taksówka w wyniku uderzenia wpadła w auto stojące na poboczu. Pasażerowie i taksówkarz utknęli w zmiażdżonej z obu stron pojeździe. Mężczyzna, który kierował drugim samochodem ciężarowym uciekł z miejsca zdarzenia.
Wypadek z udziałem polskich turystów. Zmarły pracował w PLL LOT
Trzy osoby uwięzione pomiędzy ciężarówkami zostały wyciągnięte z pomocą dźwigu oraz wsparciu okolicznych mieszkańców. Dwie z nich - taksówkarz i obywatel Polski - zginęły na miejscu. Ranna kobieta została przewieziona do szpitala w Delhi. Pod opieką lekarską jest też kierowca pierwszej z ciężarówek.
ZOBACZ: Tragiczny wypadek na Mazowszu. Zginęły dwie osoby
Zmarły 29-latek był pracownikiem PLL LOT - potwierdził w rozmowie z Interią rzecznik prasowy spółki Krzysztof Moczulski.
Dyżurny policjant lokalnej policji poinformował, że o tragicznym wypadku została poinformowana polska ambasada. Trwają także poszukiwania zbiegłego kierowcy, w tym celu analizowane są m.in. nagrania z monitoringu z autostrady.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej