Bojkot otwarcia igrzysk paralimpijskich. Polskie ministerstwo i komitet potwierdzają

aktualizacja: Polska

Przedstawiciele Polskiego Komitetu Paralimpijskiego nie wezmą udziału w ceremonii otwarcia igrzysk paralimpijskich - ustalił Polsat News. To reakcja na dopuszczenie rosyjskich i białoruskich sportowców do startu pod flagami ich państw. Taką samą decyzję podjął wcześniej resort sportu, wskazując, iż "absolutnie niedopuszczalny" jest udział sportowców tych narodowości w zakładanej formie.

Biała flaga z logo paraolimpijskim i żółty komunikat Ministerstwa Sportu i Turystyki obok.
AP/Michel Euler; x.com/SPORT_GOV_PL
Rosjanie i Białorusini wystąpią pod własnymi flagami na paralimpijskich igrzyskach. Polskie ministerstwo reaguje

Zimowe igrzyska paralimpijskie rozpoczną się 6 marca i potrwają do 15 marca. Wystartuje w nich 13 reprezentantów Polski. We wtorek Międzynarodowy Komitet Paralimpijski poinformował, że rosyjscy i białoruscy sportowcy będą mogli startować pod flagami swoich krajów. Decyzja dotyczy dziesięciu zawodników: sześciu z Rosji i czterech z Białorusi.

Flagi Rosji i Białorusi na igrzyskach paralimpijskich. Reakcja polskiego ministerstwa

W trwających zimowych igrzyskach reprezentanci Rosji i Białorusi biorą udział pod neutralną flagą - uzyskany przez nich medalowy dorobek nie jest więc uznawany za sukcesy ich państw. Inaczej zdecydowały paralimpijscy decydenci, co spotkało się z reakcją polskiego Ministerstwa Sportu i Turystyki.

 

ZOBACZ: Flagi Rosji i Białorusi na paralimipiadzie. Mamy stanowisko polskiego komitetu

 

"W związku z dopuszczeniem przez Międzynarodowy Komitet Paralimpijski rosyjskich i białoruskich sportowców do startu w XIV Zimowych Igrzyskach Paralimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo z wykorzystaniem ich symboli narodowych, przedstawiciele Ministerstwa Sportu i Turystyki nie wezmą udziału w ceremonii otwarcia igrzysk" - czytamy w komunikacie.

 

Zdaniem resortu, który wziął pod uwagę rosyjską inwazję na Ukrainę oraz pomoc, jaką udzielają w tej kwestii Kremlowi reżimowe władze z Mińska, "absolutnie niedopuszczalny" jest występ Rosjan i Białorusinów z wykorzystaniem ich flag oraz hymnów narodowych.

"Skandaliczne". Polski Komitet Paralimpijski dołącza do bojkotu

Z kolei dołączenie Polskiego Komitetu Paralimpijskiego do bojkotu ceremonii otwarcia Igrzysk Paralimpijskich potwierdził w czwartek w rozmowie z Grzegorzem Urbankiem wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys. - Nasi paralimpijczycy w pełni solidaryzują się z Ukrainą i także sprzeciwiają decyzji Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego - powiedział.

 

Jak przyznał, ministerstwo i Polski Komitet Paralimpijski analizują także apele władz Ukrainy o całkowite wycofanie się sportowców z zawodów. Ostateczna decyzja w tej sprawie nie została jeszcze jednak podjęta.

 

W środę prezes Polskiego Komitetu Paralimpijskiego nie szczędził słów krytyki pod adresem Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego. - To wszystko jest bardzo skandaliczne - powiedział w rozmowie z polsatnews.pl Łukasz Szeliga.

 

ZOBACZ: Mamy kolejne srebro na igrzyskach! Sukces skoczków w konkursie duetów

 

Według prezesa Szeligi decyzja jest efektem działania rosyjskiego lobby. Działacze mieli zabiegać o przychylność komitetów z mniej zamożnych państw, by ci głosowali na korzyść sportowców z Rosji i Białorusi. Szeliga na antenie Polsat News zwrócił też uwagę, że sportowcy z tych krajów przez wykluczenia ze startów przez ostatnie lata byli wyłączeni z kontroli antydopingowych.

Zimowe igrzyska paralimpijskie coraz bliżej. Polska czeka na 46 medal

We wrześniu ubiegłego roku w Seulu Międzynarodowy Komitet Paralimpijski podjął decyzję o zniesieniu częściowego zawieszenia Rosji i Białorusi, obowiązującego od czasu inwazji na Ukrainę, oraz o przywróceniu obu komitetom narodowym statusu pełnoprawnych członków organizacji.

 

ZOBACZ: Kreml uderza w Semirunnija i sportowców-emigrantów. "Czysta zdrada"

 

Chorążymi polskiej reprezentacji w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo będą paranarciarka Aneta Kobryń z przewodnikiem Bartłomiejem Puto oraz paraalpejczyk Michał Gołaś z przewodnikiem Kacprem Walasem. Biało-czerwoni mają do tej pory w dorobku łącznie 45 medali zimowych igrzysk paralimpijskich - ostatni w 2018 roku w Pjongczangu wywalczył Igor Sikorski, był to brąz w slalomie gigancie. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jakub Pogorzelski / wka / polsatnews.pl / Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie