Zamarznięty pyton znaleziony w otwockim lesie. "Nie miał żadnych szans"
Na profilu miasta Otwock (woj. mazowieckie) w mediach społecznościowych opublikowano poruszający komunikat o dramatycznym znalezisku. Sprawa dotyczy martwego pytona, na którego natknięto się w jednym z lasów. Egzotycznego gada najprawdopodobniej porzucono w czasie silnych mrozów. Urzędnicy piszą wprost - to akt okrucieństwa, który nie powinien się zdarzyć.

W piątek przed godziną 15:00 pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska w Otwocku otrzymali zgłoszenie o martwym wężu znalezionym w lasku przy ul. Szkolnej. Po przybyciu na miejsce Ekopatrol potwierdził, że jest to pyton o długości ponad dwóch metrów.
Zamarznięty pyton znaleziony w Otwocku. Ktoś porzucił zwierzę w lesie
Jak podkreślono w komunikacie, pyton jest zwierzęciem ciepłolubnym, dlatego w warunkach zimowych nie miał szans na przeżycie. Gad nie nosił śladów obrażeń, co może wskazywać, że został porzucony przez człowieka i zamarzł.
ZOBACZ: Niesamowite odkrycie w Indonezji. Znaleziono tam najdłuższego dzikiego węża świata
Ciało zwierzęcia zostało zabrane przez firmę współpracującą z miastem na podstawie umowy dotyczącej utylizacji martwych zwierząt. Sprawa zakończyła się więc od strony formalnej, jednak - jak zaznaczają urzędnicy - pozostaje ważnym sygnałem ostrzegawczym.
W swoim wpisie urząd miasta zwrócił się z apelem do osób rozważających posiadanie egzotycznych zwierząt. Przypomniano, że porzucanie zwierząt jest nie tylko aktem okrucieństwa, ale również stanowi zagrożenie dla środowiska naturalnego.
ZOBACZ: Niecodzienna akcja ratunkowa na Wiśle. Sarna dryfowała na krze
Urzędnicy podkreślają, że jeśli właściciel nie jest w stanie zapewnić odpowiednich warunków zwierzęciu, powinien poszukać dla niego odpowiedzialnego domu lub skorzystać z pomocy wyspecjalizowanych placówek. "Dbajmy o zwierzęta" - zaapelowano.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej