Trudne negocjacje z Rosją, ale jest postęp. Co ustalono w Genewie?
Mianem "trudnych" określił wtorkowe negocjacje pokojowe w Genewie Wołodymyr Zełenski. Prezydent Ukrainy wskazał, że poczyniono postępy, jednak stanowiska stron konfliktu pozostają odmienne. Głos zabrali też specjalny wysłannik Donalda Trumpa Steve Witkoff i były minister obrony Ukrainy Rustem Umierow.

Za nami drugi dzień przeprowadzanych w Genewie negocjacji pokojowych, w których biorą udział przedstawiciele Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji. Po ich zakończeniu Wołodymyr Zełenski wysłał dziennikarzom notkę z krótką informacją na temat poczynionych postępów.
"Widzimy, że poczyniono postępy, ale na razie stanowiska się różnią, ponieważ negocjacje były trudne" - napisał ukraiński prezydent we wiadomości na WhatsAppie.
Drugi dzień negocjacji pokojowych w Genewie zakończony po dwóch godzinach. Zełenski o efektach rozmów
Jeszcze przed rozpoczęciem środowych rozmów w Genewie, Zełenski odbył naradę ze składem ukraińskiej delegacji. Przedstawiciele zespołu spotkali się także z reprezentantami USA i krajów europejskich - Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch i Szwajcarii. We wpisie na Telegramie Zełenski podkreślił, jak ważne jest stanowisko Starego Kontynentu w dążeniu do uzyskania pokoju.
Prezydent poinformował, że tematem środowych rozmów jest "wymiar humanitarny, w szczególności kroki dotyczące wymiany jeńców wojennych oraz uwolnienia cywilów". Podziękował też ukraińskiemu zespołowi za realizację wytycznych, z którymi przybyli na negocjacje do Szwajcarii.
ZOBACZ: Zełenski zamyka kwestię ustępstw terytorialnych. "Nie wybaczą mi, nie wybaczą USA"
"Ukraina potrzebuje gwarantowanego bezpieczeństwa oraz trwałego, stabilnego pokoju" - napisał.
Witkoff o rozmowach pokojowych. "Znaczący postęp"
Głos po zakończeniu środowej rundy rozmów pokojowych zabrał też sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy i były minister obrony Rustem Umierow. Jak wskazał, przeprowadzone w tym dniu negocjacje były istotne i doprowadziły do określonych postępów.
- Dyskusje były intensywne i merytoryczne - przekonywał, dodając, że wyjaśnione zostały niektóre kwestie, a celem Ukrainy pozostaje sprawiedliwy i trwały pokój.
ZOBACZ: Marco Rubio uderza w kraje Europy. "Nie chcę nikogo urazić"
O tym, że progres jest istotny pisał też obecny przy negocjacjach specjalny wysłannik Donalda Trumpa Steve Witkoff. "Sukces prezydenta Trumpa w zjednoczeniu obu stron tej wojny przyniósł znaczący postęp i jesteśmy dumni, że możemy pod jego przywództwem pracować nad powstrzymaniem zabijania w tym strasznym konflikcie" - napisał w mediach społecznościowych
Negocjacje w Genewie to już trzecia runda rozmów w formacie trójstronnym USA-Ukraina-Rosja. W delegacji ukraińskiej znaleźli się m.in. Rustem Umierow, szef sztabu prezydenta Zełenskiego Kyryło Budanow, czy gen. Wadym Skibicki. Negocjacje rozpoczęły się 17 lutego - pierwszego dnia trwały ok. sześciu godzin. W środę zakończyły się zaledwie po ok. dwóch godzinach.
Źródło: Reuters
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej