Wojsko dostaje nowy sprzęt. "Orzeszki" wciąż w użyciu

Technologie

Operacja "Szpej" miała być symbolem zerwania z przestarzałym wyposażeniem żołnierzy i przyspieszenia modernizacji indywidualnego ekwipunku. Program ogłoszono w lutym 2024 r., po audycie w Ministerstwie Obrony Narodowej, z zapowiedzią wymiany m.in. stalowych hełmów na nowoczesne konstrukcje kompozytowe. Tymczasem, jak ustaliła "Rzeczpospolita", w armii wciąż funkcjonują hełmy pamiętające czasy PRL.

Nogi żołnierzy w butach wojskowych i spodniach moro ustawione w rzędzie.
iStock
Operacja "Szpej" miała zapewnić nowe wyposarzenie dla Wojska Polskiego

Choć resort przekonuje, że nie są używane na co dzień, trafiają do rezerwistów w czasie ćwiczeń. Co ciekawe, już w 2016 r. Dziennik Zbrojny informował o planach wycofania hełmów stalowych wzór 67/75 z Wojska Polskiego. Zamiast tego, ponad 25 tys. hełmów trafiło do naprawy.

W armii wciąż funkcjonują hełmy pamiętające czasy PRL.iStock
W armii wciąż funkcjonują hełmy pamiętające czasy PRL

Program przezbrojenia żołnierza obejmuje nowe mundury, obuwie, środki ochrony (w tym hełmy i kamizelki kuloodporne), łączności i uzbrojenie osobiste. Za jego wdrożenie odpowiada Sztab Generalny Wojska Polskiego, a polityczny nadzór sprawują wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wiceminister Cezary Tomczyk. Z zapowiedzi resortu wynika, że zmiany mają objąć wszystkich żołnierzy, a przestarzałe elementy wyposażenia mają zostać wycofane.

 

ZOBACZ: Rosja wystrzeliwuje pociski na potęgę. Padł nowy, wojenny rekord

 

Z informacji MON wynika, że w 2024 r. podpisano 151 umów dotyczących umundurowania i wyekwipowania. Zakontraktowano m.in.

  • ponad 270 tys. mundurów polowych
  • 241 tys. mundurów letnich
  • 45 tys. ubrań ochronnych
  • 36 tys. sztuk okularów ochronnych
  • 50 tys. okularów przeciwsłonecznych
  • 80 tys. kompletów nakolanników
  • 68 tys. rękawic taktycznych
  • ponad 142 tys. śpiworów i 49 tys. karimat

W ramach operacji "Szpej" do tej pory zakupiono ponad 200 tys. nowych hełmów kevlarowych, 100 tys. kamizelek kuloodpornych i taktycznych, ponad 50 tys. sztuk sprzętu optoelektronicznego, ponad 1 mln sztuk przedmiotów umundurowania - podaje oficjalna strona MON.

Hełmy FAST zamiast "orzeszków"?

Resort informuje, że w ramach umów wieloletnich zapewniono dostawy 21 tys. hełmów kompozytowych typu FAST. To nowoczesne konstrukcje przystosowane do montażu osprzętu, lżejsze i bardziej funkcjonalne niż stalowe hełmy wz. 67/75.

 

ZOBACZ: Ewakuacja na przejściu granicznym z Ukrainą. Mężczyzna przewoził niebezpieczny przedmiot

 

Według "Rzeczpospolitej", wiceminister MON Paweł Bejda przyznał, że hełmy stalowe wz. 67/75 nie zostały formalnie wycofane z eksploatacji, choć MON twierdzi, że "nie są obecnie użytkowane przez żołnierzy". Jak wynika z ustaleń dziennikarzy, trafiają one do rezerwistów podczas ćwiczeń, a niektóre egzemplarze poddano odświeżeniu i zmianie fasunku.

Pytania o tempo realizacji programu

Na tempo realizacji programu zwracają uwagę także politycy. Posłanka Paulina Matysiak w interpelacji do MON zapytała o harmonogram dostaw, liczbę wycofanych hełmów stalowych oraz skalę zakontraktowanych do tej pory dostaw. W odpowiedzi jednak nie przedstawiono szczegółowego kalendarza.

 

Zwracana jest również uwaga na sytuację podmiotów realizujących kontrakty. Według doniesień prasowych część zamówień może być objęta aneksami, co może wpływać na możliwość długofalowego planowania produkcji.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

red. / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie