Marek Siwiec i ankieta bezpieczeństwa. Polityk deklaruje: Jestem w trakcie

Polska

Sprawy są na dobrej drodze i niedługo będzie złożony wniosek - mówił o swojej ankiecie bezpieczeństwa szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec. We wtorkowym "Punkcie widzenia Szubartowicza" współpracownik Włodzimierza Czarzastego skomentował doniesienia o tym, że unika poddania się poszerzonego postępowania sprawdzającego.

Mężczyzna w okularach siedzi w studiu telewizyjnym.
Polsat News
Marek Siwiec oświadczył, że jest w trakcie wypełniania ankiety bezpieczeństwa

Szef Kancelarii Sejmu był zapytany na antenie Polsat News, na jakim etapie wypełniania ankiety bezpieczeństwa jest obecnie. Współpracownik Włodzimierza Czarzastego tłumaczył, że pełniona przez niego funkcja nie wymaga dostarczania tego typu dokumentów.

 

- Po pierwsze, ja się nie muszę o nic ubiegać, ponieważ z mocy ustawy o ochronie tajemnicy państwowej moje stanowisko jest objęte przywilejem. Mogę korzystać z dostępu do informacji państwowych - mówił w rozmowie z Przemysławem Szubartowiczem

 

Odniósł się ponadto do doniesień prawicowych mediów, sugerujących, że od listopada nie wystąpił o poświadczenie bezpieczeństwa od podmiotów zagranicznych. Zaprzeczył tym publikacjom i oświadczył, iż zdecydował się na wypełnienie ankiety dotyczącej informacji niejawnych od NATO i Unii Europejskiej.

Marek Siwiec o swojej ankiecie bezpieczeństwa. "Jestem w trakcie"

Jak nadmienił szef Kancelarii Sejmu, poświadczenie bezpieczeństwa, na które powoływał się serwis niezależna.pl, dotyczy wyłącznie informacji o wyższym szczeblu tajności. - Gdybym chciał skorzystać z tego wyższego szczebla, czyli informacji supertajnych, to trzeba wypełnić ankietę 38-stronicową - mówił Siwiec. 

 

ZOBACZ: "Wypiął się na cały system". Leszek Miller o Włodzimierzu Czarzastym

 

Dopytywany, na jakim etapie wypełniania dokumentów się znajduje, lewicowy polityk powiedział, że złożoność ankiety znacznie wydłuża czas na jej uzupełnianie. - Jestem w trakcie. Jestem w okolicach strony 24., idzie mi nieźle, chociaż powoli - zapewniał, dodając, że pragnie "media prawicowe uspokoić". - Sprawy są na dobrej drodze i niedługo będzie złożony wniosek - zadeklarował.

Afera wokół marszałka Sejmu. Siwiec: Na ten temat powiedziano już wszystko

W ramach dyskusji o ankietach bezpieczeństwa prowadzący poprosił Siwca o komentarz w sprawie niewypełnienia takiego dokumentu przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Szef Nowej Lewicy znalazł się w ogniu krytyki polityków prawicy, którzy podejrzewają go o wschodnie kontakty towarzysko-biznesowe i oczekują, że wkrótce wypełni ankietę.

 

- Średnio ważny obserwator powszechnie dostępnych mediów po trzech tygodniach festiwalu dyskusji na temat ankiety, czy Czarzasty powinien, kiedy powinien, którą ręką powinien, wie na ten temat wszystko - stwierdził Siwiec.

 

ZOBACZ: "Trudno dyskutować z głupotą". Mocne słowa Czarzastego w Polsat News

 

Kancelaria Sejmu w niedawnym oświadczeniu podkreśliła, że "marszałek ma dostęp do informacji ściśle tajnych z mocy prawa", a oczekiwanie, że wypełni ankietę bezpieczeństwa wynika z "niewiedzy lub wprowadzania opinii publicznej w błąd". Jak dodała, "kontrola, której podlega Marszałek Sejmu jest stała i ostrzejsza niż kontrola wynikająca z jakichkolwiek procedur ankietowych".

 

- Jedyne, co mogę teraz zrobić, to powtórzyć to, co słyszałem z ust marszałka wczoraj: po prostu na ten temat już powiedziano wszystko. Są ustawy, są procedury, była Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Wszyscy, którzy zadawali pytania, uzyskali odpowiedzi - komentował Siwiec.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Maria Kosiarz / wka / polsatnews.pl / Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie