Obiekty nad polsko-białoruską granicą. Jest komunikat wojska

Polska

W nocy z 15 na 16 lutego wojskowe systemy radiolokacyjne odnotowały kolejne wloty w polską przestrzeń powietrzną obiektów o charakterze balonów z kierunku Białorusi - poinformowało w poniedziałek rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Zapewniono, że sytuacja nie stwarzała zagrożenia.

Żołnierz w umundurowaniu stoi tyłem, na tle zaśnieżonego terenu przy słupie granicznym.
X/16 Dywizja Zmechanizowana
Kolejne naruszenie polskiej przestrzenie powietrznej

Wojsko podkreśliło, że obiekty te "były na bieżąco identyfikowane i pozostawały pod nadzorem wojskowych systemów rozpoznania".

 

"Sytuacja była kontrolowana i nie stwarzała zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego ani obywateli RP" - dodano.

"Siły Zbrojne utrzymują całodobową gotowość operacyjną"

Według Dowództwa Operacyjnego RSZ zaobserwowane naruszenia naszej przestrzeni powietrznej nie odbiegały od incydentów obserwowanych w ostatnim czasie w rejonie granicy polsko-białoruskiej.

 

ZOBACZ: Polskie systemy obrony "osiągnęły stan gotowości". Reakcja armii na działania Rosji

 

"Wojsko, działając zgodnie z obowiązującymi procedurami, współpracuje ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa, na bieżąco przekazując niezbędne informacje umożliwiające szybką reakcję, w tym przejęcie obiektów oraz zatrzymanie osób podejrzanych o udział w tych incydentach" - czytamy w komunikacie

 

DORSZ zapewnia, że "siły Zbrojne RP utrzymują całodobową gotowość operacyjną w zakresie ochrony polskiej przestrzeni powietrznej".

 

Balony naruszają polską przestrzeń powietrzną. Szef MON komentuje

W ostatnich tygodniach zintensyfikowały się incydenty z udziałem balonów przemytniczych, które z terytorium Białorusi wlatują w polską przestrzeń powietrzną. Wcześniej wojskowe systemy radiolokacyjne odnotowały takie wloty m.in. w nocy z 8 na 9 lutego.

 

ZOBACZ: Stali za balonami z Białorusi. Osiem osób zatrzymanych

 

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz 9 lutego ocenił, że powtarzające się incydenty z udziałem obiektów przypominających balony, które wlatują w polską przestrzeń powietrzną z Białorusi, mają dwa cele: przemytniczy i prowokacyjny. Podkreślił, że działania te są elementem trwającej wojny hybrydowej.

 

Dowództwo Operacyjne RSZ w komunikacie z końca stycznia podkreśliło, że tego rodzaju incydenty wpisują się w katalog działań o charakterze hybrydowym, z jakimi Polska ma do czynienia na kierunku wschodnim. DORSZ zapewnia, że "sytuacja jest monitorowana na bieżąco, a siły i środki Sił Zbrojnych RP pozostają w gotowości do realizacji zadań związanych z ochroną polskiej przestrzeni powietrznej".

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Dawid Kryska / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie