Wyruszył w góry i zaginął. Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach
Odnaleziono ciało turysty, który wyruszył samotnie na Orlą Perć. Akcję prowadzili ratownicy TOPR oraz policja. Ostatni kontakt z mężczyzną nawiązano w sobotę o godzinie 14.00. Poszukiwania zakończono w niedzielę po godzinie 15.00 w lawinisku pod Zmarzłą Przełęczą.

Wiadomość o odnalezieniu ciała zaginionego mężczyzny przekazał ratownik dyżurny TOPR. W akcji ratunkowej brało udział 59 ratowników oraz trzy psy lawinowe.
Zaginiony turysta w Tatrach. Tragiczny finał poszukiwań
Jak zrelacjonował dyżurny TOPR, aktualnie trwa transport ciała do Zakopanego.
Informacja o zaginięciu turysty została udostępniona wcześniej w mediach społecznościowych. W komunikacie apelowano do wszystkich, którzy mogli tego dnia zauważyć mężczyznę w rejonie Orlej Perci.
ZOBACZ: Lawina porwała turystów. Tragiczny finał wędrówki w Tatrach
Orla Perć jest uważana za najtrudniejszy szlak w Tatrach, jednak z przekazanych informacji wynika, że zaginiony mężczyzna był dobrze przygotowany do wędrówki. Wyposażenie pozwalało mu odbyć bezpiecznie zimową, wysokogórską wyprawę. Turysta wyruszył w czerwonym kasku, miał również przy sobie czekan.
ZOBACZ: Mnożą się alerty pogodowe. Sytuacja może się zrobić niebezpieczna
Poszukiwań nie ułatwiały warunki panujące obecnie w Tatrach. W nocy z soboty na niedzielę zaczął intensywnie padać śnieg. Służby Tatrzańskiego Parku Narodowego informowały również, że pokrywa śnieżna jest nierównomiernie rozmieszczona wskutek jej przenoszenia przez wiatr, a większe ilości śniegu zalegają w zagłębieniach terenu oraz w rejonie grani.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej