Rosja grozi państwu NATO. "Podejmiemy wszelkie niezbędne środki"
- Podejmiemy wszelkie niezbędne środki, aby zapewnić bezpieczeństwo kraju w obecnej sytuacji – powiedział ambasador Rosji w Helsinkach Paweł Kuzniecow w wywiadzie dla RIA Novosti. Wypowiedź przedstawiciela rosyjskich władz pojawiła się w reakcji na działania podjęte przez Finlandię 10 stycznia, czyli wycofanie się państwa z traktatu ottawskiego.

- Ambasador Rosji ostrzega, że podejmie działania w odpowiedzi na militaryzację i wycofanie się Finlandii z traktatu ottawskiego.
- Rosja postrzega ruch Finlandii jako etap szerszej militaryzacji kraju, zapewniając jednocześnie, że sama nie stanowi zagrożenia, ale będzie reagować na działania zagrażające jej interesom.
- Finlandia wycofała się z traktatu ottawskiego, który zakazuje użycia min przeciwpiechotnych, argumentując to potrzebą wzmocnienia obronności.
- Polska również wycofała się z konwencji ottawskiej dotyczącej min przeciwpiechotnych i broni kasetowej.
Ambasador przyznał, że w odpowiedzi na militaryzację Finlandii Rosja podejmie działania mające na celu zapewnienie sobie bezpieczeństwa.
- Wydaje się, że konsekwencje decyzji w sprawie min przeciwpiechotnych dotkną przede wszystkim samych Finów. Docelowo mówimy o możliwości zaminowania własnego terytorium. Oczywiście podejmiemy wszelkie niezbędne środki, aby zapewnić bezpieczeństwo kraju w obecnej sytuacji - powiedział Paweł Kuzniecow.
Finlandia wycofuje się z traktatu ottawskiego. Ambasador Rosji reaguje
Zdaniem ambasadora Rosji ruch Finlandii jest postrzegany jako jeden z etapów długiego łańcucha przyspieszonej i zakrojonej na szeroką skalę militaryzacji kraju.
ZOBACZ: Incydent u wybrzeży Finlandii. Służby nie wykluczają sabotażu
To kolejny raz, kiedy przedstawiciele rosyjskich władz negatywnie wypowiadają się na temat działań NATO wzdłuż wschodnich granic sojuszu. Stanowisko Kremla opiera się na zapewnieniu, że Rosja nie stanowi dla nikogo zagrożenia, jednak władze nie pozostaną bierne wobec ruchów, które mogą zagrażać jej interesom.
Czym jest traktat ottawski?
Traktat ottawski wszedł w życie w 1999 roku, a jego celem miało być wyeliminowanie użycia min przeciwpiechotnych jako środka walki zbrojnej.
ZOBACZ: Europa rzuciła wyzwanie Rosji i Chinom. Pierwsza taka broń
Finlandia oficjalnie wycofała się z konwencji 10 stycznia, jednak zapowiedź podjęcia tego kroku fińskie władze przekazały już w lipcu 2025 roku. Komisja obrony narodowej argumentowała wtedy, że opuszczenie traktatu ma być "strategicznym narzędziem wzmacniania obronności".
Decyzja Polski o wycofaniu się z traktatu ottawskiego
Premier Donald Tusk także zajął stanowisko w sprawie traktatu w marcu 2025 roku.
ZOBACZ: Polska wycofuje się z konwencji ottawskiej. Jest reakcja Rosji
- Zwróciłem się do ministra obrony narodowej, aby przedstawił opinię i ja będę rekomendował opinię pozytywną, aby Polska wycofała się z konwencji ottawskiej i być może także z konwencji dublińskiej. Mówię tu o minach przeciwpiechotnych i broni kasetowej - ogłosił premier.
Ustawę o wypowiedzeniu traktatu ottawskiego podpisał w lipcu 2025 roku ówczesny prezydent Andrzej Duda.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej