29-latek nie zapanował nad pojazdem. Młodzi ludzie trafili do szpitali
Cztery osoby trafiły do szpitala w wyniku wypadku, do którego doszło w piątek w Olszynach pod Tarnowem - potwierdził w rozmowie z polsatnews.pl asp. sztab. Paweł Klimek z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. - 29-letni kierowca BMW nie zapanował nad swoim pojazdem i wypadł z pasa ruchu. Na szczęście nie uderzył w betonowy przepust, tylko wpadł do rowu - dodał policjant.

Mł. kpt. Dominik Ryba przekazał polsatnews.pl, że zgłoszenie w sprawie tego zdarzenia dotarło do służb w piątek ok. godz. 22. Wypadek drogowy miał miejsce na drodze wojewódzkiej nr 975 w Olszynach pod Tarnowem (woj. małopolskie). - W zdarzeniu uczestniczyło pięć osób w przedziale wiekowym od 17 do 29 lat, czterech mężczyzn i jedna kobieta - powiedział oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Tarnowie.
ZOBACZ: Sceny jak z horroru w świętokrzyskim. Senior podpalił dom, w którym znajdowali się jego córka i wnuk
Jak doprecyzował w rozmowie z polsatnews.pl asp. sztab. Paweł Klimek, jedynie jedna spośród tych osób była nieletnia. Pozostali uczestnicy wypadku byli pełnoletni. - 29-letni kierowca pojazdu został poddany badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Był trzeźwy - poinformował rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Wypadek w Olszynach pod Tarnowem. Młodzi ludzie trafili do szpitala
Asp. Klimek relacjonował, że do zdarzenia doszło, ponieważ 29-latek stracił panowanie nad swoim pojazdem. W konsekwencji samochód marki BMW zjechał z pasa ruchu. - Na szczęście nie uderzył w betonowy przepust, tylko wpadł do rowu - dodał policjant.
ZOBACZ: Groźny wypadek autobusu na Mazowszu. Jest wielu rannych
Zdarzenie nie obyło się bez konsekwencji dla uczestników podróży. Cztery osoby zostały przewiezione do szpitali. Jedna z nich trafiła do szpitala w Brzesku, dokąd została przetransportowana za pomocą śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Asp. sztab. Klimek dodał, że piąty uczestnik zdarzenia nie wymagał hospitalizacji.
Akcja ratunkowa zakończyła się pół godziny po północy. Droga była w tym czasie całkowicie zablokowana. Okoliczności wypadku bada obecnie policja.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej