Zamienili sutannę na krótkie spodenki. Polscy księża faworytami mistrzostw Europy
W Lublinie trwają XVIII Mistrzostwa Europy Księży w Piłce Halowej. W zawodach biorą udział zawodnicy z 18 krajów, w tym reprezentacja Polski, która jest jednym z faworytów imprezy. Polscy duchowni mają szansę wywalczyć już dziesiąty tytuł mistrza Europy.

Do archidiecezji lubelskiej przybyło 255 kapłanów, reprezentujących 18 różnych państw świata. Wszystko po to, aby zmierzyć się w XVIII Mistrzostwach Europy Księży w Piłce Halowej. Do tej pory imponujące wyniki w tego typu zawodach odnotowywała polska reprezentacja, która ma na swoim koncie już dziewięć zwycięskich mistrzostw.
W tegorocznej edycji zawodów Polacy walczą o kolejne, dziesiąte mistrzostwo Europy. Wyjątkowi sportowcy mieli już okazję zaprezentować swoje umiejętności. We wtorek polscy kapłani zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie (zwycięstwa z: Austrią, Kosowem, Ukrainą, Bośnią i Hercegowiną), pokonując Białoruś 3:0.
ZOBACZ: Dramatyczny poranek w Mysłowicach. Kościół został zalany
Na czwartek zaplanowano z kolei półfinały (w trakcie których Polska zmierzy się z Portugalią) oraz mecze rozstrzygające o najwyższych miejscach. Środa była dla piłkarzy-kapłanów dniem odpoczynku w sportowych zmaganiach. Ten czas przeznaczyli na poznanie historii i kultury Lublina. Momentów duchowych i kulturalnych nie brakowało też pomiędzy meczami. We wtorek zawodnicy podziwiali koncert zespołu Mazowsze.
Polacy na Mistrzostwach Europy Księży w Piłce Halowej. Powalczą o kolejne złoto
Jak skomentował ksiądz diecezji kieleckiej i kapitan polskiego zespołu Marek Łosak, cytowany przez Vatican News, futbol nie jest tylko grą, lecz przestrzenią duszpasterską. - Piłka nożna uczy ambicji, pracy zespołowej, motywacji, ale i pokory. Porażki przyjmujemy z wiarą, a zwycięstwa dedykujemy Bogu - mówił duchowny.
W logo mistrzostw znajduje się hasło: "Wiara i pasja nas łączą". Turnieje, treningi i obecność wśród młodych stanowią dziś ważne narzędzie duszpasterskie, zwłaszcza wobec dzieci przywiązanych do ekranów smartfonów. Ks. Łosak zauważa, że to właśnie sport bywa dla nich pomostem w działalności duszpasterskiej Kościoła już w wymiarze parafii.
ZOBACZ: Wielki Tydzień i Wielkanoc w Watykanie. Papież wprowadza zmiany
Zdaniem ks. Łosaka kapłani traktują swoją piłkarską pasję jako "przedłużenie powołania". Duchowny zaznaczył, że umiejętność gry w piłkę to dla nich "talent dany przez Boga", który chcą "pomnażać i dzielić się nim". Łosak wspomniał finał w Kielcach, gdzie reprezentacja Polski pokonała Chorwację 4:2. Jak podkreślił, tamten moment do dziś budzi w nim wzruszenie, gdyż "złoto zdobyte u siebie smakowało najbardziej".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej