Kulisy Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Politycy ujawniają

aktualizacja: Polska

- Wszystkie punkty były bardzo długo dyskutowane - powiedział po zakończeniu spotkania Rady Bezpieczeństwa Narodowego Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta. Rozmowa w Pałacu Prezydenckim trwała ok. 6 godzin. Prezydent zwołał radę, aby omówić program SAFE, kontakty Włodzimierza Czarzastego z osobami powiązanymi z Rosją oraz zaproszenie Polski do Rady Pokoju.

Grupa mężczyzn w garniturach siedzi przy stole pod polskimi flagami, podczas spotkania Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
KPRP/Mikołaj Bujak
Rada Bezpieczeństwa Narodowego trwała ok. 6 godzin

Spotkanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego trwało ok. 6 godzin. - Wszystkie punkty były bardzo długo dyskutowane - stwierdził szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.

 

Według informacji dziennikarzy Onetu, ok. godz. 18 spotkanie opuścił premier Donald Tusk, gdyż nie chciał brać udziału w rozmowie na temat marszałka Czarzastego. Obecny na RBN Piotr Zgorzelski (PSL) powiedział w TVN24, że szef rządu wyszedł wcześniej gdyż uznał, że sprawa Czarzastego "nie jest punktem merytorycznym, tylko politycznym".

 

Sam Czarzasty skomentował posiedzenie w mediach społecznościowych. "RBN. SAFE i Rada Pokoju - ważne rozmowy. Czarzasty - ustawka się nie udała. Dziękuję za Wasze wsparcie! Jedziemy dalej" - napisał polityk Lewicy.

 

Szef Kancelarii Prezydenta po RBN: Na pewno wiemy więcej

Bogucki przekazał, że najdłużej dyskutowano na temat programu SAFE, który jest unijnym programem, który ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich. Przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. niskooprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza tego produkowanego w Europie. Polska otrzyma z tej puli około 43 mld euro.

 

ZOBACZ: Rząd zdecydował ws. programu SAFE. Kosiniak-Kamysz zaapelował do prezydenta

 

Zdaniem prezydenta Nawrockiego rząd powinien "zabiegać o to, by w ten proces zaangażowani byli wszyscy, żeby wypracować jak najdalej idące porozumienie co do tego, jak te środki będą wydawane, jak będą inwestowane". Przekazał też, że prezydent nie zajął w tej sprawie jednoznacznego stanowiska.

 

- Nie powiedziałbym, żeby wszystkie nasze wątpliwości zostały rozwiane, albo wszystkie informacje, które chcemy uzyskać, żebyśmy uzyskali. Natomiast na pewno wiemy więcej i na pewno sformułowaliśmy pewne postulaty, które będą poważnie rozpatrzone przez władze państwa polskiego - zapewnił Zbigniew Bogucki.

 

- Na pewno w sposób poważny, absolutnie wyczerpujący zostały wymienione punkty widzenia na kwestie dołączania Polski do Rady Pokoju. Sprawa marszałka Czarzastego również została omówiona - zapewnił prezydencki urzędnik.

Rada Pokoju i przeszłość Czarzastego wśród tematów RBN

Zdaniem Boguckiego, stanowisko rządu w sprawie dołączenia do Rady Pokoju wciąż jest niejednoznaczne. 

 

- Rząd musi tu zainspirować tę kwestię albo dążyć do zainspirowania tej kwestii - tłumaczył. 

 

Premier RP Donald Tusk ogłosił w środę że Polska nie przystąpi do prac nad dołączeniem do Rady Pokoju. Powodem są wątpliwości dotyczące zasad i celów rady, głównie związanych z odbudową Gazy. Tusk zaznaczył, że rząd będzie analizował sytuację i nie wyklucza żadnego scenariusza, jeśli okoliczności się zmienią.

 

ZOBACZ: Tusk o Radzie Pokoju. Rząd podjął decyzję ws. propozycji Trumpa

 

Trzecia sprawa omawiana podczas RBN, a więc pytania o kontakty biznesowe marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z osobami powiązanymi z Rosją, to zdaniem Boguckiego "nie jest spór na linii prezydent Nawrocki - marszałek Czarzasty". 

 

- Tutaj linia sporu jest między bezpieczeństwem, a pytaniem o to bezpieczeństwo i czy jesteśmy dzisiaj w takim stanie, że druga osoba w państwie ma rzeczywiście z jednej strony dostęp na mocy ustawy do informacji do poziomu ściśle tajnych, ale z drugiej strony pojawiają się te daleko idące wątpliwości wtedy, kiedy kiedy pan marszałek jeszcze tego dostępu nie miał, a był członkiem komisji do spraw służb specjalnych - wyjaśniał polityk i dodał, że kancelaria będzie rozwijała ten temat w rozmowach z ministrem koordynatorem do spraw służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem.

 

Informacje przekazane przez Boguckiego potwierdził szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, Marcin Przydacz.

"Polacy nadal nie wiedzą". Przydacz po RBN

- Nie były uchylane żadne pytania, każde, każdy z przedstawicieli stronnictw politycznych, ale także i każdy z uczestników Rady Bezpieczeństwa Narodowego miał prawo skomentować, zadać pytanie, doprecyzować swoją swoje stanowisko - zapewnił prezydencki minister.

 

Przydacz przekazał, że "nie ma dobrych informacji" w sprawie dołączenia Polski do Rady Pokoju.

 

- Polacy nadal nie wiedzą, czy rząd jest zwolennikiem wejścia do Rady Pokoju, czy też jest zwolennikiem decyzji negatywnej - mówił. Stwierdził też, że "została przecięta dezinformacja" o tym, że warunkiem dołączenia do tego grona jest zapłata miliarda dolarów.

 

ZOBACZ: Posiedzenie RBN. Nawrocki do Czarzastego: Wolałbym spędzać czas w innym towarzystwie

 

- Uważamy, że stan relacji polsko-amerykańskich na tyle jest istotny i potrzebny, że nie można spuścić zasłony milczenia na ważną propozycję organizacji, co do której, oczywiście przyszłości ani jej dalszego jej funkcjonowania nie wiemy, ale wiemy, że ta decyzja, która stoi przed nami, będzie miała także i potencjalne konsekwencje w temperaturze relacji polsko-amerykańskich - mówił szef Biura Polityki Międzynarodowej.

 

Co do sprawy kontaktów Czarzastego, według Przydacza "wątpliwości nie zostały rozwiane", a milczenie Czarzastego podczas rozmowy było "wymowne". 

 

- Ciągle możemy publicznie zadawać pytania, dlaczego marszałek Sejmu przez tyle ostatnich lat nie złożył ankiety bezpieczeństwa, w której wytłumaczyłby się ze wszystkich swoich wschodnich kontaktów - podsumował polityk. Chodzi o biznesowe kontakty marszałka Sejmu z Rosjanką Swietłaną Czestnych, powiązaną z Kremlem.

Zandberg i Bosak skomentowali jako pierwsi

- Myślę, że każdy miał swoje odpowiednie miejsce - mówił Adrian Zandberg na temat trzech tematów, o których rozmawiano podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Lider partii Razem jako pierwszy z uczestników RBN rozmawiał z mediami.

 

- Nie bagatelizujmy kwestii tych olbrzymich środków, które trafiają dzisiaj na obronność i będą trafiały także ze środków europejskich, z pożyczek europejskich na te cele, bo wiele krajów wykorzystało takie właśnie nakłady, takie inwestycje do tego, żeby zwiększyć swój potencjał technologiczny - mówił o rozmowach nt. programu SAFE.

 

Przed wystąpieniem prezydenckich urzędników wypowiedzi dla mediów udzielił także Krzysztof Bosak z Konfederacji, który stwierdził, że było to najdłuższe posiedzenie RBN jakie pamięta. 

 

- Wszystkie trzy tematy zostały omówione wyczerpująco - zapewnił Bosak. Według jego relacji, najdłużej trwała rozmowa na temat programu SAFE i dodał, że nie może ujawnić szczegółów.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego

W skład Rady Bezpieczeństwa Narodowego - organu doradczego prezydenta w sprawach wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa - wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MSZ, MON i MSWiA, minister koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań posiadających klub parlamentarny, poselski lub koło poselskie (lub przewodniczący tych klubów lub kół), szefowie Kancelarii Prezydenta i BBN. Posiedzenia Rady zwołuje prezydent, on też określa ich tematykę.

 

PiS na RBN reprezentował przewodniczący klubu Mariusz Błaszczak, KO - również szef klubu Zbigniew Konwiński. PSL reprezentowali - poza wicepremierem, szefem MON i prezesem ugrupowania Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem - wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski oraz szef klubu PSL-TD Krzysztof Paszyk. W posiedzeniu wziął też udział szef klubu Polski 2050 Paweł Śliz wraz z przewodniczącą ugrupowania Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz.

 

W posiedzeniu RBN uczestniczyła też szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska. Na posiedzeniu pojawił się również lider Partii Razem, poseł Adrian Zandberg. Konfederację reprezentował lider Konfederacji, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak oraz poseł Bartłomiej Pejo, a koło Konfederacji Korony Polskiej reprezentował Włodzimierz Skalik.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jakub Pogorzelski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie