Zabójstwo na UW. Prokuratura przekazała nowe informacje o Mieszku R.

Polska Maciej Olanicki / polsatnews.pl

Prokuratura będzie wnosiła do sądu o umorzenie postępowania w sprawie Mieszka R. - powiedział podczas konferencji prasowej prokurator Artur Folga. Wcześniej biegli orzekli, że sprawca zabójstwa na UW jest niepoczytalny i mógłby ponownie posunąć się do zbrodni. - Biegli wystąpili o środek zapobiegawczy umieszczenie w zakładzie psychiatrycznym - przekazał śledczy.

Mężczyzna udziela wywiadu przed mikrofonami z logo TVP, Polsat News i innych mediów.
Polsat News
Prokuratura przekazała nowe informacje o Mieszku R., podejrzanym o dokonanie zabójstwa na terenie UW

- Prokurator uznał tę opinię za pełną, nie będziemy wnosić o uzupełnienie. Teraz strony postępowania, czyli obrońcy, pełnomocnicy, mogą wnieść wnioski dowodowe odnośnie do tej opinii, o jej uzupełnienie, powołanie nowych biegłych - przekazał prok. Folga, komentując orzeczenie biegłych o niepoczytalności Mieszka R.

 

- Prokuratura będzie wnosiła do sądu o umorzenie postępowania. (...) To sąd decyduje, czy umorzyć postępowanie i czy zastosować wobec Mieszka R. środek zabezpieczający w postaci umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym. Biegli zasugerowali, że w sytuacji podjęcia decyzji o zwolnieniu Mieszka R. z zakładu psychiatrycznego, należałoby rozważyć umieszczenie go w ośrodku w Gostyninie - poinformował prokurator.

 

ZOBACZ: Sprawca morderstwa na UW nie stanie przed sądem. Jest opinia biegłych

 

Mieszko R. pozostaje w oddziale szpitalnym aresztu śledczego - przekazała prokuratura. Dopiero po orzeczeniu sądu o umorzeniu postępowania może zostać przeniesiony do zakładu psychiatrycznego.

 

Następnie sąd będzie co sześć miesięcy otrzymywać od lekarzy informacje, czy ten środek zabezpieczający jest nadal konieczny. Dopiero po przekazaniu przez nich informacji o zakończeniu leczenia może zapaść decyzja o ewentualnym umieszczeniu Mieszka R. w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie.

 

Zanim to nastąpi, sąd będzie musiał formalnie orzec o winie Mieszka R

 

- Sąd będzie musiał przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie, czy Mieszko R. jest winny popełnienia zarzucanego mu czynu. Będzie musiał przeprowadzić postępowanie dowodowe, przede wszystkim określić, czy są dowody wskazujące, że Mieszko R. popełnił ten czas. Wówczas, podejmując decyzję o umorzeniu, w drugim punkcie takiego postanowienia rozstrzyga w zakresie środka zabezpieczającego - przekazał prokurator.

Mieszko R niepoczytalny. Sprawca morderstwa na UW może trafić do ośrodka w Gostyninie

Głos w sprawie opinii biegłych zabrała rodzina zamordowanej przez Mieszka R. kobiety. W oświadczeniu przekazanym Gazecie.pl przez pełnomocników czytamy, że dla jest dla niej kluczowe, aby "ustalenia w tym zakresie były całkowicie pewne, kategoryczne i niewątpliwe".

 

"W związku z powyższym, treść opinii jest poddawana analizie z udziałem niezależnych specjalistów z zakresu psychiatrii i psychologii. Jeśli na tym tle pojawią się jakiekolwiek niejasności, jako pełnomocnicy będziemy podejmować kroki procesowe" - przekazali pełnomocnicy.

 

ZOBACZ: Zabójstwo na UW. Nowe informacje o sprawcy. Jest opinia z badania Mieszka R.

 

W poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że biegli stwierdzili niepoczytalność Mieszka R. Zdolność oskarżonego do rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem miała być "całkowicie zniesiona".

 

Według ekspertów, gdy dojdzie do zwolnienia podejrzanego z zakładu psychiatrycznego, konieczne może być umieszczenie go Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie.

 

"Pozostawanie podejrzanego na wolności z dużym prawdopodobieństwem grozi ponownym popełnieniem przez niego czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości, związanego z jego chorobą psychiczną" - stwierdzili biegli.

Zabójstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Prokuratura postawiła cztery zarzuty

Mieszko R. pozostaje w areszcie po tym, jak w maju 2025 r. zaatakował z użyciem siekiery pracowniczkę Uniwersytetu Warszawskiego. Zbrodnia miała miejsce przy wejściu do Audytorium Maximum na terenie kampusu UW.

 

ZOBACZ: Tragedia na UW. Rektorowi łamał się głos. "Zginęła matka trójki dzieci"

 

W trakcie ataku ranny został także 39-letni pracownik Straży UW, który ruszył kobiecie na pomoc. Zaatakowany mężczyzna trafił w stanie ciężkim do szpitala, po kilku dniach opuścił placówkę.

 

Mieszkowi R. prokuratura postawiła z początku trzy zarzuty: zabójstwa, usiłowania zabójstwa i znieważenia zwłok. W czerwcu 2025 r. oskarżono go także o naruszenie nietykalności funkcjonariusza policji.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie