Sprawa Czarzastego. Szef kancelarii Sejmu napisał do szefa BBN

Polska

Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec wysłał pismo do Sławomira Cenckiewicza, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. List dotyczy sprawy marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Pałac Prezydencki zapowiedział, że będzie chciał wyjaśnień dotyczących "wschodnich kontaktów biznesowo-towarzyskich" polityka Nowej Lewicy.

Mężczyzna w garniturze siedzi przed flagami i dokumentem.
Polsat News
Szef Kancelarii Sejmu Matek Siwiec domaga się wyjaśnień w sprawie kontaktów prezydenta

Karol Nawrocki zwołał na 11 lutego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Zostaną na nim omówione trzy tematy: pożyczka w ramach Programu SAFE, kwestia udziału Polski w Radzie Pokoju oraz wyjaśnienie "wschodnich kontaktów biznesowo-towarzyskich" marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Odpowiedź na działanie prezydenta. Kancelaria Sejmu domaga się wyjaśnień

W nawiązaniu do zapowiedzi Pałacu Prezydenckiego szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec wysłał list do Sławomira Cenckiewicza. W piśmie zwrócono się z wnioskiem o rozszerzenie porządku obrad o dodatkowy punkt. Kancelaria Sejmu domaga się, by podczas spotkania podjęto się wyjaśnienia charakteru kontaktów prezydenta ze środowiskami pseudokibiców oraz osobami powiązanymi z przestępczością zorganizowaną.

 

 

Siwiec prosi również w liście do szefa BBN, by podczas posiedzenia została omówiona kwestia przeszłej pracy prezydenta w charakterze ochrony w Grand Hotel Sopot, który "w latach 90. i na początku XXI wieku był miejscem spotkań przedstawicieli świata przestępczego oraz ewentualnej nielegalnej działalności". 

 

ZOBACZ: Sprawa Włodzimierza Czarzastego. Pilne spotkanie u premiera

 

"Uważam, że omówienie tych zagadnień w ramach posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego w oparciu o rzetelne informacje i stanowiska odpowiednich służb przyczyni się do poprawy zaufania obywateli do instytucji głowy państwa - podsumowuje swój list szef Kancelarii Sejmu. 

 

Wcześniej w programie "Graffiti" w Polsat News do sprawy Czarzastego odniósł się prezydencki minister Marcin Przydacz. Jak podkreślał, polityk związany z Nową Lewicą do tej pory "nie poddał się procedurze weryfikacyjnej". - Czego się wstydzi pan marszałek Czarzasty, co chce ukryć przed opinią publiczną? Prezydent jako zwierzchnik sił zbrojnych, ale jako też gwarant stabilności ustroju, musi wiedzieć, co się kryje za tymi znakami zapytania w życiorysie drugiej osoby, co by nie było, w państwie - argumentował. 

Czarzasty odpowiada na zarzuty. "Jestem czysty"

Do oskarżeń odniósł się również po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem sam marszałek Czarzasty. Podkreślił, że "nie ma sobie nic do zarzucenia", więc brak zastrzeżeń służb nie jest dla niego zaskoczeniem. Podczas rozmowy z dziennikarzami powołał się także na pismo szefa Kancelarii Sejmu. 

 

- Pan przyszły prezydent pracował w tym hotelu (Grand Hotel Sopot - red.). To w tym hotelu była działalność, nie działalność pana prezydenta, ale to się działo w tym hotelu. To jest wiedza dotycząca bądź styczności z prostytucją, procederami nielegalnymi w tym sutenerstwem, która występowała wtedy w hotelu - powiedział Czarzasty. - Ja jestem czysty, a pan? - zwrócił się do głowy państwa. 

 

ZOBACZ: "Tyran i zdrajca". Elon Musk zaatakował europejskiego polityka

 

Polityk zaznaczył, że nie da się zastraszyć i "czeka na oświadczenie prezydenta w sprawie jego przeszłości". - To trzeba moim zdaniem zrobić - oświadczył. Dodał, że nie zmieni swojej linii postępowania w stosunku do Nawrockiego. - Nie zejdę z linii rozsądku i dystansu oraz  spokojnej oceny wszystkiego tego, co pan robi - zapowiedział. Zwrócił się również do prezydenta z prośbą, by " zajął się rozwiązywaniem problemów Polaków, a nie szczuciem na ludzi". 

 

Jednocześnie Czarzasty zaprzeczył, jakoby środowe spotkanie z Tuskiem miało dotyczyć tej sprawy. - Spotkania z premierem się odbywają normalnie. W związku z tym mamy normalny kontakt. Rozmawiamy o wszystkich sprawach, które dotyczą kraju, a nie dotyczą pana prezydenta, którego wzywam do opowiedzenia o swojej przeszłości na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego - powiedział. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Adam Gaafar / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie