Donbas w zamian za gwarancje bezpieczeństwa? Zdecydowany głos Ukraińców
Ponad połowa Ukraińców sprzeciwia się oddaniu Donbasu w zamian za uzyskanie gwarancji bezpieczeństwa - wynika z sondażu Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii (KMIS). Ośrodek przeprowadzający badanie zauważył, że dyskusje na temat przekazania Rosji tego terytorium toczą się od wielu miesięcy.

Najnowszy sondaż Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii (KMIS) wykazał, że 52 proc. Ukraińców "kategorycznie odrzuca" propozycję przekazania całego Donbasu pod kontrolę Rosji w zamian za gwarancje bezpieczeństwa.
ZOBACZ: Najmniejsze zyski, największe straty. Nowe dane o rosyjskiej agresji
Gotowych na takie ustępstwo jest 40 proc. respondentów. Kolejne 7 proc. badanych nie było w stanie zająć stanowiska w tej sprawie.
Kontrola nad Donbasem czy gwarancje bezpieczeństwa? Ukraińcy zabrali głos
Opór obserwowalny jest również wśród mieszkańców Kijowa. 59 proc. mieszkańców stolicy Ukrainy kategorycznie odrzuca scenariusz oddania Donbasu Rosjanom. 31 proc. badanych z tej grupy jest w stanie zaakceptować taki scenariusz.
Na zachodzie kraju 57 proc. kategorycznie sprzeciwia się przekazaniu Donbasu pod kontrolę Rosjan, a 38 proc. jest gotowych na taki scenariusz. W centrum i na północy Ukrainy odsetek ten wynosi odpowiednio 49 i 42 proc., na południu - 49 i 44 proc., a na wschodzie - 50 i 39 proc.
ZOBACZ: Trzy dni do wygaśnięcia New START. Miedwiediew: Zegar zagłady tyka
- Nie obserwujemy wzrostu poparcia dla "pokoju na jakichkolwiek warunkach" (w szczególności nie obserwujemy tego w stolicy, która była szczególnym celem nalotów w styczniu). Wręcz przeciwnie, widzimy, że wśród większości społeczeństwa istnieje wola dalszego oporu, a większość również popiera ataki na Rosję - skomentował dyrektor wykonawczy KMIS, Anton Hrushetsky.
KMIS podkreślił w raporcie, że intensywne dyskusje na temat potencjalnego przekazania Donbasu pod kontrolę Rosjan toczą się "od końca 2025 roku". W zamian Ukraińcy mieliby otrzymać gwarancje bezpieczeństwa od Europy i Stanów Zjednoczonych. Okazuje się, że mimo tych obietnic większość Ukraińców nie chce, aby Donbas przeszedł pod panowanie Rosjan.
Ukraińcy o dalszych losach wojny. Chcą uderzenia w Rosję i walki "do końca"
Jednocześnie okazuje się, że niewielu Ukraińców spodziewa się, że wojna zakończy się w najbliższych tygodniach lub w pierwszej połowie 2026 roku. Takiego zdania jest 20 proc. badanych. 60 proc. respondentów wskazało gotowość do kontynuowania działań zbrojnych "tak długo, jak będzie to konieczne".
88 proc. uczestników badania twierdzi, że Rosja próbuje pozbawić Ukraińców dostępu do prądu oraz ogrzewania, tym samym zmuszając ich do kapitulacji. W wyniku rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną ucierpiał m.in. Kijów. Mer miasta Witalij Kliczko poinformował w poniedziałkowy poranek, że ogrzewania brakuje w 244 domach.
ZOBACZ: Radziecki 2K12 Kub wraca do służby. Zestrzeliwuje Shahedy dla Ukrainy
90 proc. badanych twierdzi, że Ukraina powinna uderzyć na terytorium Rosji. Jednocześnie 80 proc. ankietowanych z tej grupy twierdzi, że ataki powinny być przeprowadzane nie tylko na infrastrukturę wojskową, ale także na inne obiekty.
Sondaż wykazał także, że większość Ukraińców oczekuje przystąpienia do Unii Europejskiej. 66 proc. badanych uważa, że ich kraj stanie się prosperującym państwem członkowskim w perspektywie najbliższych 10 lat. Kolejne 22 proc. ankietowanych jest pesymistycznie nastawionych do przyszłości Ukrainy.
Badanie zostało przeprowadzone w dniach 23-29 stycznia metodą wywiadów telefonicznych na podstawie losowej próby numerów telefonów komórkowych we wszystkich regionach Ukrainy, z wyjątkiem terenów okupowanych. Przeprowadzono wywiady z 1003 obywatelami Ukrainy w wieku 18 lat i starszych.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej