Pożar sklepu Biedronka na Dolnym Śląsku. Dwaj strażacy poszkodowani

Polska

W Polkowicach (woj. dolnośląskie) doszło do pożaru sklepu Biedronka. Nad miastem unosi się chmura dymu. Z ogniem walczą 22 jednostki straży pożarnej. W czasie akcji poszkodowani zostali dwaj strażacy.

Płonący budynek sklepu Biedronka z gęstym dymem unoszącym się z dachu.
PSP Polkowice
Pożar Biedronki w Polkowicach. Strażacy walczą z żywiołem

Pożar wybuchł w budynku przy ul. Ogrodowej 5 w Polkowicach, użytkowanym przez sieć sklepów Biedronka. Zgłoszenie wpłynęło do komendy straży pożarnej o godz. 10:30, dwie minuty później pierwsze zastępy dotarły na miejsce.

 

ZOBACZ: Pożar hali w Gliwicach. Chmura czarnego dymu nad miastem

.
- Pożarem był objęty cały dach. Po około 10 minutach naszych działań dach się zawalił i cały obiekt stanął w płomieniach - przekazał Interii mł. kpt. Adrian Ziemiański, rzecznik prasowy komendanta powiatowego PSP w Polkowicach.

 

Dolnośląskie. Pożar w Polkowicach. Biedronka stanęła w płomieniach

Nie udało się jeszcze opanować pożaru, a jego źródło pozostaje nieznane. Na miejscu pracują 22 zastępy straży pożarnej. Wykorzystywane są dwie autodrabiny. W walce z ogniem pomagają cztery strumienie wody. - Ogień może się rozprzestrzeniać - wyjaśnił rzecznik straży pożarnej.

 

ZOBACZ: Pożar hali magazynowej w Małopolsce. W akcji kilkanaście zastępów straży

 

Rzecznik straży pożarnej potwierdził, że poszkodowani zostali dwaj strażacy, którzy poślizgnęli się przed płonącym sklepem. - Niestety w wyniku niskiej temperatury ta woda, którą wylewamy na obiekt, zamarza - wyjaśnił mł. kpt. Ziemiański. Jeden ze strażaków doznał najprawdopodobniej urazu barku, drugi natomiast uszkodził kostkę.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Marcin Boniecki / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie