Rosyjskie drony nad Ukrainą. Putin złamał obietnicę daną Trumpowi

aktualizacja: Świat Marcin Boniecki / polsatnews.pl / PAP / Reuters

Rosjanie przeprowadzili kolejny zmasowany atak na Ukrainę. Stało się to kilkanaście godzin po tym, jak Donald Trump poinformował, że Władimir Putin zgodził się przez tydzień zaprzestać ataków na ukraińskie miasta. Jak widać obietnica szybko została złamana.

Władimir Putin siedzi przy stole w garniturze i rozmawia.
PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV / POOL
Władimir Putin złamał obietnice złożoną Donaldowi Trumpowi

Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały w piątek o zniszczeniu lub unieszkodliwieniu 80 rosyjskich środków walki powietrznej, których użyto w zmasowanym ataku na ten kraj.

 

Rosjanie użyli do ataków jednej rakiety balistycznej Iskander-M oraz 111 dronów uderzeniowych m.in. tym typu Shahed, Gerbera i Italmas. Nadlatywały one z terenów Federacji Rosyjskiej oraz okupowanych terenów obwodu donieckiego na wschodzie Ukrainy - wyjaśniono w komunikacie.

 

ZOBACZ: Trump mówił o zakończeniu wojny w Ukrainie. Wskazał na "główną przeszkodę"

 

"Atak powietrzny odpierany był przez lotnictwo, rakietowe wojska przeciwlotnicze, pododdziały walki radioelektronicznej, jednostki systemów bezzałogowych oraz mobilne grupy ogniowe Sił Obrony Ukrainy. Według wstępnych danych, do godziny 8 (godz. 7 w Polsce) obrona przeciwlotnicza zestrzeliła lub stłumiła 80 wrogich bezzałogowych statków powietrznych" - podkreślono.

Rosyjski atak na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski zabrał głos

Według ukraińskich Sił Powietrznych rakieta balistyczna i 25 dronów trafiły w cele w 15 miejscach. W dwóch lokalizacjach na ziemię spadły szczątki zestrzeliwanych dronów. Więcej szczegółów w tej sprawie nie ujawniono.

 

Prezydent Ukraiński Wołodymyr Zełenski powiedział, że w nocy z czwartku na piątek nie odnotowano uderzeń w infrastrukturę energetyczną Ukrainy, jednak dodałł, że wojska skoncentrowały się na uderzeniach w logistykę.

 

ZOBACZ: Rosjanie zaatakowali dronami w obwodzie zaporoskim. Wzięli na cel domy

 

Zełenski podkreślił również, że Rosja nadal atakuje obszary mieszkalne i użyła pocisku balistycznego, aby trafić w magazyny amerykańskiej firmy w północno-wschodnim rejonie Charkowa.

Rosja atakuje Ukrainę. Prośba Donalda Trumpa spełzła na niczym

Amerykańska stacja CNN podała, powołując się na osobę zaznajomioną z rozmowami w Abu Zabi, że urzędnicy z USA zaproponowali tygodniową przerwę w atakach na Kijów i inne ukraińskie miasta w obliczu fali zimna.

 

W czwartek Donald Trump przyznał, że poprosił Władimira Putina o wstrzymanie na tydzień bombardowania stolicy Ukrainy i innych ukraińskich miast w związku z mrozem. Amerykański przywódca oznajmił, że Putin zgodził się na tę prośbę.

 

ZOBACZ: Trump zwrócił się do Putina. "Zgodził się nie strzelać przez tydzień"

 

Na słowa Donalda Trumpa odpowiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. "Liczymy na to, że te ustalenia będą realizowane. Działania deeskalacyjne sprzyjają realnemu postępowi w kierunku zakończenia wojny" - stwierdził Zełenski.

Rosja odpowiada na prośbę Donalda Trumpa

Choć początkowo Kreml nie odniósł się publicznie do prośby prezydenta USA, w piątek Dmitrij Pieskow wystosował komunikat. Na łamach państwowej agencji prasowej Ria Nowosti rzecznik Kremla potwierdził, że Moskwa otrzymała prośbę powstrzymania ataków. 

 

- Rosja zgodziła się powstrzymać od ataków na Ukrainę do 1 lutego - mówił Pieskow. Jak dodał, prezydent USA zwrócił się z tą prośbą bezpośrednio do Władimira Putina.

 

ZOBACZ: Wołodymyr Zełenski spotka się z Władimirem Putinem? "Jesteśmy gotowi"

 

Według rzecznika Kremla, takie działanie było konieczne, aby stworzyć "korzystne warunki do negocjacji". Kolejne spotkanie delegacji Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji wstępnie ma się odbyć w niedzielę, 1 lutego, w Abu Zabi, jednak - jak poinformował Wołodymyr Zełenski - jego data i miejsce mogą ulec zmianie.

 

Jak pisze agencja Interfax-Ukraina Zełenski wyjaśnił, że możliwa zmiana daty i miejsca tych rozmów związana jest z tym, że "coś dzieje się w sytuacji między Ameryką a Iranem", a te kwestie mogą wpłynąć na termin spotkania.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie