ABW rozpracowała grupę terrorystów. Podpalali obiekty w całej Europie

Polska

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego we współpracy z międzynarodowym zespołem rozpracowała grupę terrorystyczną, odpowiedzialną za ataki w całej Europie. Przestępcy działali na zlecenie wywiadu rosyjskiego. Śledczy zidentyfikowali sprawców. Część osób usłyszało już wyroki, pozostałe procesy nadal trwają.

Funkcjonariusz ABW w kamizelce taktycznej z napisem "ABW" na plecach, obok widok płonącego obiektu z sylwetką osoby w kłębach dymu.
X/Tomasz Siemoniak, Państwowa Straż Pożarna
Grupa terrorystyczna rozpracowana. Działali na zlecenie Rosji

Funkcjonariusze ABW prowadzą śledztwo w sprawie wspomnianej grupy terrorystycznej od 2024 roku. Na celowniku śledczych są przestępcy działający na zlecenie Federacji Rosyjskiej, którzy dokonywali podpaleń obiektów handlowych, transportowych i fabrycznych w Polsce, w Czechach i Rumunii.

 

Jak przekazał w piątek rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, zespół śledczych zgromadził wystarczający materiał dowodowy, aby postawić członków grupy przestępczej przed sądem. Członkowie gangu są podejrzani o przeprowadzenie licznych aktów dywersji.

 

Jednym z nich jest obywatel Kolumbii, który dokonał dwóch podpaleń na terenie Polski.

ABW na tropie międzynarodowej grupy terrorystycznej

W oficjalnym komunikacie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego napisała, że "po procesach w Rumunii i Czechach skazano dwie osoby", a na Litwie na wyrok sądu czeka jeszcze sześciu podejrzanych.

 

W Polsce śledztwo dotyczące obywatela Kolumbii nadal trwa.  

 

 

ZOBACZ: Groził ministrowi w internecie. W jego mieszkaniu znaleziono nielegalną broń

 

Jak informuje ABW, śledczy ustalili, że wszystkie podpalenia zostały przeprowadzone w podobny sposób, były koordynowane przez tych samych zleceniodawców, ich sprawców łączył również identyczny modus operandi. Przestępcy mieli na celu zastraszyć ludzi oraz podsycić nienawiść do narodu ukraińskiego. Ich działania miały przede wszystkim utrudnić wsparcie dla pogrążonego w wojnie kraju.

Seria podpaleń w Polsce. Śledztwo w toku

Funkcjonariusze ABW z Radomia ujawnili działalność dywersyjną Kolumbijczyka odpowiedzialnego za podpalenia na terenie Polski i Czech. Przed wyjazdem za granicę w 2024 roku mężczyzna dokonał dwóch podpaleń w składach materiałów budowlanych w Warszawie i Radomiu.

 

ZOBACZ: 25-latka po porodzie, noworodek znaleziony w szafce. Dramatyczna akcja policji

 

Nagrania z tych zdarzeń podchwyciły propagandowe rosyjskie media, które fałszywie przedstawiły je jako akty sabotażu przeciw infrastrukturze wojskowej NATO. Obywatel Kolumbii został ostatecznie zatrzymany na terenie Republiki Czeskiej. Obecnie odsiaduje tam wyrok ośmiu lat pozbawienia wolności.

 

Prowadzone w Polsce postępowanie ma charakter rozwojowy. W najbliższym czasie śledztwo będzie rozszerzone o kolejne wątki.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Maria Kosiarz / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie