Godziny do deorbitacji rakiety. Fragmenty mogą spaść nad Polską, komunikat RCB

Polska Paweł Sekmistrz / polsatnews.pl

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało komunikat, w którym poinformowało o szacunkowym czasie deorbitacji fragmentu chińskiej rakiety nośnej Zhuque-3. Trasa przelotu przebiega m.in. nad Europą, co stanowi ryzyko upadku fragmentów obiektu na terytorium Polski. "Śledź komunikaty Polskiej Agencji Kosmicznej" - apeluje instytucja.

Dwie grafiki przedstawiające start chińskiej rakiety. Na pierwszej rakieta wznosi się na tle błękitnego nieba, pozostawiając za sobą różowy smugę spalin. Na drugiej grafice widoczna jest rakieta startująca z platformy kosmicznej, otoczona dymem i płomieniami.
X/@LandSpace_Tech
Chińska rakieta Zhuque-3 wchodzi w atmosferę, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało komunikat

Informację o deorbitacji chińskiej rakiety nagłośnił w mediach społecznościowych Karol Wójcicki, popularyzator astronomii i autor profilu "Z głową w gwiazdach". Jak podkreślał, sytuacja jest bardzo podobna do głośnego przypadku z lutego ubiegłego roku, gdy doszło do niekontrolowanego wejścia w atmosferę drugiego stopnia rakiety Falcon 9.

 

"Zachęcam was do udostępnienia tej informacji na swoich tablicach. Może dzięki temu dotrze ona tym razem na czas do Ministerstwo Obrony Narodowej" - napisał nawiązując do sytuacji z lutego zeszłego roku, kiedy to MON wyjaśniało, iż nie było poinformowane o możliwym upadku części rakiety, ponieważ mail z ostrzeżeniem Polskiej Agencji Kosmicznej nie dotarł.

Deorbitacja chińskiej rakiety. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało komunikat

Tym razem rząd wszczął działania informacyjne, a w mediach społecznościowych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa pojawił się komunikat z informację o potencjalnym zagrożeniu. "Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) prognozuje, że jutro, 30 stycznia, dojdzie do wejścia w atmosferę fragmentu chińskiej rakiety. Jedne z ostatnich przelotów mogą przebiegać nad Polską" - czytamy.

 

Jak dodano, z aktualnych danych wynika, że deorbitacja nastąpić ma między godz. 3:35 a 16:51 czasu polskiego. Wskazano jednak, że wraz z napływem nowych informacji szacunki te mogą ulec zmianie.

 

ZOBACZ: Ostrzegają przed deorbitacją chińskiej rakiety. Ryzyko obejmuje też Polskę

 

RCB zapewniło, że jest w stałym kontakcie z POLSA, a sytuacja jest na bieżąco monitorowana. "Śledź komunikaty POLSA" - zaapelowano w oświadczeniu.

 

 

Czym jest rakieta Zhuque-3? Jakie jest prawdopodobieństwo upadku obiektu w Polsce?

Rakieta Zhuque-3, rozwijana przez prywatną chińską firmę LandSpace, wystartowała 3 grudnia 2025 roku z kosmodromu Jiuquan. Był to jej pierwszy lot orbitalny. Choć próba lądowania pierwszego stopnia zakończyła się niepowodzeniem, drugi stopień osiągnął orbitę okołoziemską, potwierdzając zdolności orbitalne nowej konstrukcji.

 

To właśnie ten element - oznaczony obecnie jako ZQ-3 R/B, budzi dziś największe zainteresowanie ekspertów. Obiekt waży ponad 12 ton i porusza się po wyjątkowo niskiej orbicie, z perygeum wynoszącym zaledwie 125 km. Na takiej wysokości wpływ górnych warstw atmosfery jest już znaczący, co powoduje szybkie i trudne do precyzyjnego przewidzenia zmiany orbity.

 

ZOBACZ: Polskie święte zostały patronkami planetoid. Wybrali dwa nazwiska

 

Trajektoria obiektu przebiega nad znaczną częścią Europy. Wśród potencjalnych obszarów przelotu wymienia się m.in. Wyspy Brytyjskie, Danię, południową Skandynawię, rejon Morza Bałtyckiego, a także Polskę. Jak podkreśla Karol Wójcicki, nie ma powodów do paniki. Statystycznie prawdopodobieństwo, że szczątki obiektu spadną na obszar zamieszkany, jest skrajnie niskie.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie