Zawrzało w Iranie. Przestrzeń powietrzna nad i wokół kluczowej bazy zamknięta
Iran zamknął przestrzeń powietrzną i podejścia wokół swojej najważniejszej bazy morskiej Dżask w Zatoce Omańskiej. Rozpoczęto ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji. Dzień wcześniej amerykańskie agencja Reutera podała, że do regionu Bliskiego Wschodu dobił amerykański lotniskowiec USS Abraham Lincoln, wspierany przez flotę okrętów wojennych USA.

Irańskie manewry to reakcja na zwiększenie sił amerykańskim na Bliskim Wschodzie. Poza lotniskowcem i okrętami, w regionie porusza się samolot wywiadowczy USA RC-135 Rivet Joint, wyposażony w sprzęt do rozpoznania fotograficznego i elektronicznego. Jego misją może być przygotowanie amerykańskich ataków wymierzonych w przywódców irańskiej teokracji.
Zamknięta przestrzeń nad i wokół ważnej bazy w Iranie
We wtorek dowództwo irańskiego lotnictwa nadało depeszę NOTAM, która informuje linie lotnicze i pilotów o zamknięciu przestrzeni powietrznej nad i wokół portu Dżask.
Jak przekazał portal NOTAMinfo, obowiązujące do czwartku ograniczenie ruchu zostało uzasadnione "strzelaniem z ostrej broni i prowadzeniem działań związanych z rakietami wzbijającymi się na wysokość do 7,5 km".
ZOBACZ: Rodziny ofiar ataków na morzu pozywają USA. Nie wierzą amerykańskiej administracji
Baza w Dżask powstała poza Cieśniną Ormuz, nad Zatoką Omańską, dzięki czemu Iran może wysyłać okręty i eksportować ropę naftową z pominięciem wąskiego, newralgicznego przejścia Zatoki Perskiej między Omanem a Iranem.
Potencjalny konflikt zbrojny USA z Iranem
Analitycy wojskowi twierdzą, że zamknięcie przestrzeni wokół bazy i rozpoczęcie manewrów ma zabezpieczyć przez Teheran tę "morską trasę". Jednocześnie zauważyli, że w ten sposób Iran ostrzega Stany Zjednoczone, wskazując na możliwość użycia systemów obrony w razie konieczności odparcia ataku.
Tymczasem brytyjski portal MiddleEastEye - powołując się na źródła amerykańskie - poinformował, że Waszyngton rozważa ataki w najbliższym czasie na kluczowych irańskich urzędników i dowódców wojskowych.
ZOBACZ: Amerykański lotniskowiec na Bliskim Wschodzie. Dowództwo rozwiewa wątpliwości
Według MME decyzje o potencjalnych ataku były dyskutowane chaotycznie, a administracja Donalda Trumpa brała pod uwagę możliwy irański odwet.
Centralne Dowództwo Armii USA przekazało we wtorek, że 9. Armia Powietrzna przeprowadzi kilkudniowe "ćwiczenia gotowości" na Bliskim Wschodzie. Wojsko ma "wykazać zdolność do rozmieszczania, rozpraszania i utrzymywania sił powietrznych w kontrolowanym obszarze".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej