Kolejna strzelanina z udziałem straży granicznej USA. Jedna osoba w stanie krytycznym
Doszło do strzelaniny z udziałem funkcjonariuszy straży granicznej w Arizonie. Jedna osoba jest w stanie krytycznym - podała stacja NBC News. Nie wiadomo jeszcze, jakie były okoliczności incydentu. Na miejscu jest FBI. To kolejny przypadek otwarcia ognia z udziałem agentów służb ds. imigracji na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy.

Jak poinformowała NBC, do strzelaniny doszło we wtorek rano przy lokalnej drodze w hrabstwie Pima w Arizonie niedaleko granicy z Meksykiem. Nie ma dotąd informacji na temat okoliczności zdarzenia.
Informację przekazał rzecznik Departamentu Szeryfa hrabstwa Pima. Osoba, której tożsamości jeszcze nie ustalono, została postrzelona w południowej części hrabstwa ok. godz. 7.30 (godz. 15.30 w Polsce).
Strzelanina z udziałem Straży Granicznej w Arizonie
Poszkodowaną osobę w stanie krytycznym przewieziono do szpitala.
"Pacjent został zabrany do helikoptera medycznego w celu szybkiego transportu do regionalnego centrum urazowego" - przekazała w komunikacie straż pożarna, której jednostka została wezwana na miejsce po strzelaninie.
Nie wiadomo, czy w strzelaninie ucierpiał któryś z funkcjonariuszy Straży Granicznej. Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA dotąd nie odpowiedział na prośbę o komentarz.
ZOBACZ: Strzelanina w Berlinie, kilka osób rannych. Akcja służb
Według oświadczenia biura szeryfa hrabstwa Pima na miejsce przybyły policja i FBI. Przypomnijmy, że w różnych miejscach w Stanach Zjednoczonych trwają protesty po strzelaninach z udziałem agentów ICE i Straży Granicznej, w wyniku których zginęło kilka osób. Protestujący uważają użycie broni przez funkcjonariuszy za bezzasadne.
Kolejna strzelanina. W USA nasilają się protesty
Jak przypomniała NBC News, strzelanina w Arizonie miała miejsce trzy dni po śmiertelnym postrzale Aleksa Prettiego w Minneapolis przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Ponadto kilka tygodni wcześniej agent Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) pozbawił życia Renee Good.
Wydarzenie te wywołały protesty w całym mieście, a także kilku innych metropoliach w kraju. Protestujący krytykują organy ds. imigracji, a także domagają się zwolnienia sekretarz ds. wewnętrznych Kristi Noem.
ZOBACZ: Tragiczna seria w Minneapolis. Kongresmeni domagają się impeachmentu
W związku ze śmiertelnymi strzelaninami w Minneapolis Donald Trump zdecydował o skierowaniu w ten region "cara granicznego" Toma Homana, który we współpracy z lokalnymi urzędnikami ma doprowadzić do rozładowania napięć.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej