Tragiczny wypadek w Warszawie. Trzaskowski zapowiada zmiany

Polska

Na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie w ciągu kilku tygodni ma zostać zamontowany fotoradar - poinformował prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. To reakcja władz miasta na tragiczny wypadek, w którym zginął 6-letni chłopiec.

Mężczyzna w czapce i kurtce stoi przed mikrofonem, za nim widać rząd czerwonych agregatów prądotwórczych.
PAP/Leszek Szymański
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski

Montaż fotoradaru to jedno z pierwszych działań, jakie samorząd planuje w tym newralgicznym miejscu. Kolejnym krokiem ma być gruntowna przebudowa skrzyżowania, zapowiedziana na przyszły rok.

 

Celem zmian jest poprawa bezpieczeństwa i ograniczenie brawury kierowców, na którą od dawna skarżą się mieszkańcy okolicy.

Tragiczny wypadek na Zamienieckiej. Wiadomo, kiedy stanie tam fotoradar

Jak zapowiedziano, 3 lutego zbierze się komisja zagospodarowania przestrzennego dzielnicy Praga-Południe. Głównym tematem posiedzenia będzie właśnie kwestia ustawienia fotoradaru na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej.

 

Ulica znajduje się pod zarządem Zarządu Dróg Miejskich, który wraz z odpowiednimi służbami będzie miał decydujący głos w sprawie.

 

ZOBACZ: Tragiczny wypadek na Podkarpaciu. Nie żyją trzy osoby

 

- Temat nie jest nowy i wiemy, że tam jest niebezpiecznie. Wielu radnych, w tym ja, często tamtędy jeździ. Postuluję, żeby wprowadzić dodatkowe patrole, dopóki nie wejdzie w życie nowa organizacja ruchu. Żeby kierowcy czuli, że jest tu jakaś kontrola. Tego chcą przede wszystkim mieszkańcy - powiedziała cytowana przez rozgłośnię przewodnicząca komisji Katarzyna Olszewska.

 

Jak zapowiedział w rozmowie z radiem prezydent Warszawy Rafał Trzasowski fotoradar na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej ma stanąć w ciągu "kilku tygodni". 

Dramatyczny wypadek w Warszawie. Kierowcy usłyszeli zarzuty

Do wypadku doszło 19 stycznia. 28-letnia kobieta kierująca samochodem marki Ford, próbując skręcić w lewo, nie ustąpiła pierwszeństwa Toyocie nadjeżdżającej z ul. Grochowskiej. Auta zderzył się, a jedno z nich uderzyło w pieszych. 

 

Poszkodowany w wypadku 6-letni chłopiec trafił do szpitala. Mimo operacji i wcześniejszej reanimacji jego życia nie udało się uratować

 

ZOBACZ: Ciężarówka wbiła się w budynek. Wypadek w Jaśle

 

Do szpitala trafiły też trzy kobiety w wieku 30, 34 i 40 lat.  Oboje kierowców zostało zatrzymanych na miejscu. 

 

Karolina Staros, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga przekazała portalowi polsatews.pl, że kierowcom postawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

 

Zgodnie z Kodeksem karnym grozi za to kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Agata Sucharska / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie