"Będziemy mieć całkowity dostęp". Trump o umowie ws. Grenlandii

Świat

- Będziemy mieli całkowity dostęp do Grenlandii. Będziemy mieli cały dostęp wojskowy, jakiego chcemy - mówił w Davos Donald Trump, pytany o negocjowane porozumienie ws. arktycznej wyspy. Dodał też, że USA nie będą musiały za nic płacić. Wcześniej szef NATO Mark Rutte wskazał, że efekty wzmocnienia bezpieczeństwa Sojuszu w Arktyce będą widoczne jeszcze w tym roku.

Zasypane śniegiem kolorowe domy na zboczu góry w miasteczku, z postacią idącą po zaśnieżonej ulicy.
Evgeniy Maloletka/AP
Donald Trump opowiedział o szczegółach negocjowanego porozumienia ws. Grenlandii

- Mówimy o tym, co jest teraz naprawdę negocjowane - szczegóły - ale zasadniczo chodzi o całkowity dostęp. Bez końca. Nie ma limitu czasowego. Nie robimy 99-letnich czy 10-letnich umów, ani niczego innego - powiedział w rozmowie z Fox Business Trump, pytany o ogłoszone ramy porozumienia w sprawie Grenlandii.

 

Pytany o to, "ile jest w stanie zapłacić za Grenlandię", prezydent USA odparł, że nie będzie musiał nic płacić.

Donald Trump o porozumieniu ws. Grenlandii. "Będziemy mieli całkowity dostęp"

Donald Trump o porozumieniu ws. Grenlandii. - Będziemy mieli całkowity dostęp do Grenlandii. Będziemy mieli cały dostęp wojskowy, jakiego chcemy. Będziemy mogli przeznaczyć na Grenlandię to, czego potrzebujemy, bo tego chcemy. Mówimy o bezpieczeństwie narodowym i międzynarodowym, więc nie będziemy musieli płacić nic - mówił.

 

- Poza tym, że budujemy Złotą Kopułę - dodał, odnosząc się do planowanej tarczy antyrakietowej.

 

ZOBACZ: Inauguracja Rady Pokoju. Trump podziękował Karolowi Nawrockiemu

 

Trump zadeklarował w środę podczas wystąpienia w czasie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, że nie ma zamiaru używać siły w związku z planami pozyskania Grenlandii. Później, w godzinach wieczornych, wycofał swoją wcześniejszą groźbę nałożenia 10-procentowych ceł na towary z ośmiu państw europejskich, które zdecydowały się oddelegować przedstawicieli sił zbrojnych na Grenlandię. Według zapowiedzi Trumpa z 17 stycznia, taryfy te miałyby wejść w życie 1 lutego.

Sojusz zabezpieczy Arktykę. Szef NATO: Pierwsze efekty jeszcze w tym roku

Wcześniej w czwartek sekretarz generalny NATO Mark Rutte w rozmowie z agencją Reutera powiedział, że porozumienie ramowe w sprawie Grenlandii zawarte z prezydentem USA będzie wymagało od sojuszników z NATO zwiększenia bezpieczeństwa w Arktyce, a pierwsze efekty będą widoczne już w tym roku.

 

Wyjaśnił, że teraz dowódcy NATO muszą opracować szczegóły dodatkowych wymagań dotyczących bezpieczeństwa i jest przekonany, iż sojusznicy NATO spoza Arktyki będą chcieli włączyć się w te działania. - Spotkamy się w NATO z naszymi wyższymi dowódcami, aby ustalić, co jest konieczne. Nie mam wątpliwości, że możemy to zrobić dość szybko. Mam nadzieję, że uda się to w 2026 r., a nawet na początku 2026 r. – powiedział.

 

ZOBACZ: Eksperci pesymistycznie o Europie. "Przegrała wszystko"

 

Rutte powiedział, że szczegółowe negocjacje w sprawie przyszłości Grenlandii będą kontynuowane pomiędzy USA, Danią i Grenlandią. Podkreślił, że jego rozmowa z Trumpem nie dotyczyła eksploatacji złóż minerałów o kluczowym znaczeniu na wyspie, która jest autonomicznym terytorium Danii.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie