Realna szansa na przejęcie władzy. Sondaż wskazał scenariusz

Polska Agata Sucharska / mjo / polsatnews.pl

Koalicja Obywatelska umacnia pozycję lidera, ale samodzielne rządy wciąż pozostają poza jej zasięgiem - wynika ze styczniowego sondażu OGB. Symulacja podziału mandatów pokazuje, że po wyborach możliwe byłyby tylko dwa stabilne układy rządowe - oba oparte na udziale Konfederacji.

Jarosław Kaczyński i Donald Tusk, liderzy partii politycznych w Polsce.
PiS/KO/Facebook
Jarosław Kaczyński i Donald Tusk

Ogólnopolska Grupa Badawcza opublikowała wyniki styczniowego sondażu poparcia dla partii politycznych, przeprowadzonego dla serwisu Stan360. 

 

Liderem zestawienia pozostaje Koalicja Obywatelska, na którą chce głosować 39,04 proc. respondentów. To wzrost o 3,8 punktu procentowego w porównaniu z poprzednim badaniem.

Nowy sondaż parlamentarny. Cztery partie pod progiem wyborczym

Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość z poparciem na poziomie 28,47 proc., co oznacza spadek o 2,7 pkt proc.

 

Na trzeciej pozycji znalazła się Konfederacja, współtworzona przez Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka. Ugrupowanie może liczyć na 12,25 proc. poparcia, notując wzrost o 1,6 pkt proc.

 

ZOBACZ: Pierwszy sondaż w nowym roku. Trzy partie poza Sejmem

 

Czwarte miejsce zajęła Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna z wynikiem 9,64 proc., co oznacza spadek o 1,5 pkt proc.

 

Pozostałe ugrupowania nie przekroczyłyby progu wyborczego. Nowa Lewica uzyskała 4,51 proc. poparcia (spadek o 0,4 pkt proc.), Razem - 3,33 proc. (bez zmian). Polskie Stronnictwo Ludowe wskazało 1,53 proc. badanych (spadek o 0,2 pkt proc.), a Polska 2050 - 1,23 proc. (spadek o 0,4 pkt proc.).

Dwa scenariusze po wyborach do Sejmu. W grę wchodzą dwie koalicje

OGB przeprowadziła także symulację podziału mandatów w Sejmie. Zgodnie z nią Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 215 mandatów, co oznaczałoby wynik poniżej bezwzględnej większości wynoszącej 231 miejsc.

 

Prawo i Sprawiedliwość wprowadziłoby do parlamentu 149 posłów, Konfederacja - 55, a Konfederacja Korony Polskiej - 41.

 

W takim układzie arytmetyka sejmowa wskazuje na dwa realne scenariusze powołania rządu. Pierwszym byłaby koalicja KO z Konfederacją, która dysponowałaby zdecydowaną większością 270 mandatów.

 

ZOBACZ: Polska 2050 ponownie w koalicji z PSL? Minister: Bardzo dobry pomysł

 

Drugim wariantem jest szeroka koalicja prawicowa złożona z PiS, Konfederacji oraz Konfederacji Korony Polskiej, która mogłaby liczyć łącznie na 245 mandatów.

 

Badanie Ogólnopolskiej Grupy Badawczej dla Stan 360 przeprowadzono w dniach 12-19 stycznia, metodą CATI, n=1000.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie