Nie żyje twórca komiksu "Dilbert". Rysownik Scott Adams miał 68 lat. Budził kontrowersje

Kultura

W wieku 68 lat zmarł znany angielski rysownik Scott Adams. Jego najsłynniejszym dziełem był "Dilbert" - komiks opowiadający o codzienności tytułowego bohatera, pracującego w korporacji i zmagającego się z jej absurdami. Przyczyną śmierci Adamsa był rak prostaty. Przed dwoma laty część gazet wstrzymała druk jego dzieł po kontrowersyjnych słowach artysty na temat Afroamerykanów.

Mężczyzna w okularach i postać z kreskówki "Dilbert" obok siebie.
AP/Marcio Jose Sanchez
Scott Adams zmarł w wieku 68 lat

Informację o śmierci twórcy przekazała jego była żona Shelly Miles na swoim kanale w serwisie YouTube. Z kolei Donald Trump opublikował w sieci swoje zdjęcie ze zmarłym, określając Scotta Adamsa "fantastycznym facetem" który go "lubił i szanował, kiedy nie było to modne". Prezydent USA złożył też kondolencje rodzinie i bliskim rysownika.

Nie żyje Scott Adams. To on stworzył komiks "Dilbert"

W maju 2025 roku Scott Adams poinformował w swoim programie "Coffee with Scott Adams" że z powodu raka prostaty z przerzutami zostało mu zaledwie kilka miesięcy życia. W listopadzie przekazał również, że na jego prośbę o wsparcie zareagował Trump i dzięki temu mógł przyjmować wcześniej niedostępne dla niego leki.

 

ZOBACZ: Nie żyje legenda polskiego motosportu. Robert Mucha miał 82 lata

 

Dziełem życia Adamsa była popularna seria komiksów "Dilbert", publikowana zarówno w wersji papierowej, jak i serialu telewizyjnego. Główną osią fabuły były zmagania tytułowego bohatera z codziennością wewnątrz korporacji, gdzie przepracowany Dilbert spędzał większość swojego życia. 

 

Adams rozsławił na świecie "zasadę Dilberta" mówiącą o tym, że awans na stanowiska kierownicze uzyskują najsłabsi pracownicy, gdyż tam są w stanie spowodować mniej szkód przez swoją niekompetencję.

Kontrowersje wokół Adamsa. Oskarżenia o rasizm

W 2023 roku wiele gazet wycofało się z publikowania "Dilberta" z powodu kryzysu wizerunkowego, który dotknął Adamsa. Artysta nazwał Afroamerykanów "grupą nienawiści" i zasugerował, aby biali Amerykanie "trzymali się z daleka od czarnych". Była to odpowiedź na sondaż jednej z konserwatywnych organizacji, który miał pokazywać, że wielu Afroamerykanów uważa, że ​​bycie białym nie jest w porządku.

 

ZOBACZ: Nie żyje wnuczka Johna F. Kennedy'ego. Była znaną dziennikarką

 

Scott tłumaczył, że jego komentarze były celową przesadą i odrzucił oskarżenia rasizm, a media zignorowały cały kontekst jego wypowiedzi. Animowany serial był także emitowany w jednej z polskich telewizji. W dubbingu wzięli udział znani polscy aktorzy, m.in. Mirosław Zbrojewicz, Jarosław Boberek czy Aleksander Mikołajczak, a głos tytułowego bohatera należał do Grzegorza Wonsa.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jakub Pogorzelski / wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie