Karol Nawrocki wetuje, Elon Musk pod wrażeniem. "Brawo!"

Świat

"Brawo!" - tym jednym słowem Elon Musk skomentował weto Karola Nawrockiego do nowelizacji ustawy o usługach cyfrowych. Wdrożenie unijnego aktu DSA miało umożliwić nakładanie na cyfrowych gigantów odpowiedzialności za treści zamieszczane na platformach. "To weto nie jest zwycięstwem, to hańba" - upomniał miliardera minister Krzysztof Gawkowski, który włączył się do wymiany zdań.

Elon Musk w czapce z daszkiem "AMERICA FIRST"
AP Photo/Alex Brandon, File
Elon Musk skomentował weto prezydenta Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek trzy ustawy. Wśród nich była nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Nawrocki nie wyraził zgody na jej dalsze procedowanie.

 

We wtorek miliarder Elon Musk zareagował na należącej do niego platformie X na post dotyczący tego weta. "Brawo!" - skomentował krótko, do wpisu dołączając polską flagę.

 

Nowelizacja ma związek z wdrożeniem przepisów unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA, Digital Services Act). DSA to dokument, który nakłada na cyfrowych gigantów w całej UE odpowiedzialność za treści zamieszczane na platformach.

 

Do wymiany zdań włączył się odpowiadając na wpis Muska minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. "To weto nie jest zwycięstwem, to hańba" - zwrócił się do miliardera.

 

Jak podkreślił, politycy powinniśmy chronić obywateli przed "cyfrowymi ściekami", a nie bronić interesów "tych, którzy pompują je na skalę przemysłową".

 

"Gratulacje dla wszystkich, którzy cenią toksyczną 'wolność' platform bardziej niż bezpieczeństwo własnego społeczeństwa" - podsumował.

Ustawa o DSA. Weto Karola Nawrockiego

Nawrocki stwierdził, że zaproponowana ustawa o DSA zawierała "rozwiązania absurdalne", które miały oddać kontrolę nad treściami w internecie "urzędnikom podległym rządowi". Prezydent porównał inicjatywę koalicji rządzącej do cenzury, o której pisał w "Roku 1984" George Orwell.

 

ZOBACZ: Trzy weta prezydenta Nawrockiego. "Granice, których przekroczyć nie wolno"

 

- Jako prezydent nie mogę podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę - mówił Nawrocki. - Tym bardziej, że wykryto w niej możliwość finansowania tzw. zaufanych sygnalistów, którzy za publiczne pieniądze mieliby wskazywać nieprawomyślne treści i obywateli, którzy takie poglądy wyrażają - powiedział.

 

Zdaniem głowy państwa ochrona dzieci w internecie miała stać się "cynicznym parawanem", za którym rząd Donalda Tuska ukrył kontrolę swobody wypowiedzi. "Ograniczanie wolności słowa jest niekonstytucyjne. Wykorzystanie do tego interesu najmłodszych - jest niemoralne" - dodał. Prezydent zaprosił Ministerstwo Cyfryzacji i organizacje pozarządowe do wspólnej pracy nad poprawą zawetowanego projektu.

Minister: Smutny dzień dla polskiej cyfryzacji

- Dzień dla polskiej cyfryzacji jest smutny. Prezydent zawetował ustawę i zawetował bezpieczeństwo w internecie. Ustawa-akt o usługach cyfrowych to prawo, które miało chronić każdą Polkę, każdego Polaka, miało chronić młodszych i starszych, miało chronić i tych pracujących w instytucjach publicznych, i przedsiębiorców - skomentował minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

 

ZOBACZ: Eksperci zaapelowali do Marty Nawrockiej. Jest odpowiedź Pierwszej Damy

 

Ustawa o DSA (Digital Services Act) została zaakceptowana przez Sejm w grudniu zeszłego roku. Akt przewidywał m.in. blokowanie nielegalnych treści udostępnianych w sieci (takich jak nawoływanie do nienawiści i popełniania przestępstw), skuteczniejszą ochronę praw użytkowników i konkretne regulacje walki z cyberprzestępczością.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Anna Nicz / wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie