"Tę sprawę trzeba załatwić. Nie drzwiami, to oknem". Czarzasty zapowiada rozmowę z premierem

aktualizacja: Polska

- Tę sprawę trzeba załatwić. Nie drzwiami, to oknem. Bez kłótni, bez żadnej sytuacji takiej, która by rodziła jakiekolwiek napięcia - powiedział marszałek Sejmu, odnosząc się do reformy Państwowej Inspekcji Pracy. Włodzimierz Czarzasty poinformował, że w tej sprawie spotka się z Donaldem Tuskiem w tym tygodniu. Premier zapewnił z kolei, że rząd znajdzie "lepsze sposoby ochrony pracowników".

Kobieta siedzi przy biurku w biurze, pracując przy komputerze.
Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay/ Joergelman
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział dalsze prace nad reformą PIP

Podczas konferencji prasowej marszałek Sejmu wyjaśnił, że w środę nie doszło do jego spotkania z premierem ze względu na inne zobowiązania szefa rządu. - Spotkanie się odbędzie w tym tygodniu - zapowiedział Włodzimierz Czarzasty.

Marszałek Sejmu: Nie odstępujemy od tego projektu

Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że według niego reforma Państwowej Inspekcji Pracy jest "ewidentnie potrzebna".

 

- Mamy problem z dwiema sprawami. To znaczy najpierw był kamień milowy w ramach KPO, który jest "obciążony" również pozytywnym skutkiem - 11 miliardami złotych, dotyczący ozusowaniu tych umów, bądź ich likwidacji. W ramach rozmów został zmieniony ten kamień na taką sytuację, że Państwowa Inspekcja Pracy dostanie uprawnienia, zostanie wzmocniona do tego, żeby mogła kontrolować, czy umowa zlecenie nie ma znamion umowy o pracę, a jeżeli takie znamiona ma, to miałaby prawo tę umowę zalecić do zmienienia. Zaznaczam, że jest możliwość odwołania do sądu każdej takiej decyzji - wyjaśnił marszałek Sejmu.

 

ZOBACZ: Koniec z pracą w Wigilię. PIP zapowiada kontrole

 

- Nie odstępujemy od tego projektu, dlatego że ten projekt jest wielowątkowy - powiedział Czarzasty, zaznaczając, że jest to jeden z "kamieni milowych KPO" oraz "kwestia niezałatwianych w Polsce umów śmieciowych".

 

- Problem umów śmieciowych nie jest załatwiony w Polsce jako w jednym z niewielu krajów Unii Europejskiej. Chyba jesteśmy jednym z dwóch albo trzech krajów, w którym to funkcjonuje - dodał.

Włodzimierz Czarzasty: Tę sprawę trzeba załatwić. Nie drzwiami, to oknem

Czarzasty wymieniał, że umowy śmieciowe to "odbieranie prawa pracownikom do urlopu, prawa do zwolnień lekarskich, prawa do urlopów macierzyńskich, do ochrony przed zwolnieniem z dnia na dzień, prawa do okresu wypowiedzenia, do odprawy w przypadku zwolnienia".

 

- Są takie rynki, gdzie jest trudny rynek pracy, gdzie dochodzi do takich patologii, gdzie pracodawca mówi: "Albo przyjmiesz umowę śmieciową, albo po prostu nie mam o czym z tobą rozmawiać" - dodał.

 

ZOBACZ: "Patologia trawi rynek". Minister reaguje po decyzji Tuska

 

- Tę sprawę trzeba załatwić. Nie drzwiami, to oknem. Bez kłótni, bez żadnej sytuacji takiej, która by rodziła jakiekolwiek napięcia - dodał.

 

Marszałek Sejmu odniósł się również do słów premiera, który zdecydował, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy.

 

- Jeżeli nad tym projektem dyskusja jest zakończona, to zmieniajmy ten projekt - stwierdził Czarzasty.

 

- Musimy porozmawiać o zasadach i musimy porozmawiać, co zrobić z trzema sferami: ze sferą środków finansowych z KPO, ze sferą KPO jako kamienia milowego i dla nas najważniejszą: sferą ograniczenia funkcjonowania i ucywilizowania umów zleceń, jeżeli nie można będzie ich zlikwidować. Na takim etapie jest ta dyskusja - powiedział.

Donald Tusk: Znajdziemy lepsze sposoby ochrony pracowników

Głos w sprawie PIP zabrał również premier Donald Tusk.

 

Szef rządu we wpisie w mediach społecznościowych ocenił, iż "możliwość zmiany formy zatrudnienia przez urzędnika bez pytania o zdanie pracodawcy, zatrudnionego i bez wyroku sądu to zły pomysł".

 

"Naszym zadaniem jest uwolnienie gospodarki i obywateli od nadmiernych regulacji i biurokracji. Znajdziemy lepsze sposoby ochrony pracowników" - dodał.

Waldemar Żurek: Planujemy utworzenie nowych wydziałów sądów pracy

Do sprawy reformy Państwowej Inspekcji Pracy odniósł się w programie "Graffiti" Waldemar Żurek.

 

ZOBACZ: Waldemar Żurek chwali marszałka Sejmu. "Proszę zobaczyć, z jaką gracją"


Minister sprawiedliwości powiedział, że musi dojść do reformy PiP, ale podziela też zdanie premiera. - Uważam, że nie można decyzjami administracyjnymi, nawet najlepszego urzędnika, przekształcać umowy między dwoma stronami. Od tego jest sąd - wyjaśnił.


- Patrzymy teraz, jak poprawić sytuacje w sądach. Planujemy utworzenie nowych wydziałów sądów pracy - dodał.

 

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Paulina Godlewska / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie