Moskwa reaguje na ataki w Wenezueli. Trump ma "swoją wojnę"

Świat

"Bez wątpienia Wenezuela nie stanowiła żadnego zagrożenia dla Stanów Zjednoczonych" - oświadczył wiceprzewodniczący Rady Federacji Rosyjskiej Konstantin Kosaczew komentując ataki na tamtejsze miasta. Senator Aleksiej Puszkow mówi zaś o "swojej wojnie" Trumpa.

Widok na Kreml i Sobór Wasyla Błogosławionego w Moskwie pod zachmurzonym niebem.
Pixabay.com/essuera
Konstantin Kosaczow, wiceprzewodniczący Rady Federacji Rosyjskiej, komentuje sytuację w Wenezueli

W godzinach porannych światowe agencje poinformowały o wybuchach słyszalnych w stolicy Wenezueli, Caracas. Doniesienia, po kilkudziesięciu minutach, potwierdzone zostały przez lokalne władze.

 

Przywódca kraju Nicolas Maduro zdecydował o ogłoszeniu stanu wyjątkowego, a także postawienia armii w stan najwyższej gotowości.

Wybuchy w Wenezueli. Pierwsze reakcje z Moskwy

Wydarzenia z Wenezueli natychmiast spotkały się z reakcją polityków z całego świata. Komentarz w tej sprawie opublikował w mediach społecznościowych Konstantin Kosaczew, wiceprzewodniczący Rady Federacji Rosyjskiej.

 

ZOBACZ: "USA przeprowadzają ataki na terytorium Wenezueli". Media donoszą o "rozkazie Trumpa"

 

"Bez wątpienia Wenezuela nie stanowiła żadnego zagrożenia dla Stanów Zjednoczonych - ani militarnego, ani humanitarnego, ani karnego, ani narkotykowego (co ostatnio potwierdza wyspecjalizowana agencja ONZ" - napisał.

 

"Dlatego obecna operacja wojskowa, jak również działania przeciwko Wenezueli w ostatnich dniach i tygodniach, nie mają żadnych podstaw merytorycznych" - dodał.

 

W dalszej części wpisu rosyjski polityk wyraził przekonanie, że większość krajów świata skrytykuje władze Stanów Zjednoczonych.

 

"Jestem przekonany, że globalna większość zdecydowanie zdystansuje się od ataku na Wenezuelę i potępi go. Globalna mniejszość będzie musiała stawić czoła druzgocącym katuszom, które na nowo zdefiniują wartości i interesy, albo nieodwołalnie porzucą je na śmietnik w obliczu geopolitycznych interesów sojuszu transatlantyckiego" - podkreślił.

Wenezuela. Senator Puszkow o "swojej wojnie" Trumpa

Głos w sprawie, również w mediach społecznościowych, zabrał także senator Aleksiej Puszkow. W swoim wpisie polityk stwierdził, że to już kolejna wojna rozpoczynana przez Stany Zjednoczone.

 

ZOBACZ: "Natychmiastowe przejście do walki". Maduro reaguje na eksplozje w Wenezueli

 

"Rok 2026 rozpoczął się nową wojną - kolejną wojną rozpoczętą przez USA w obliczu braku zagrożenia dla ich bezpieczeństwa ze strony celu. Agresja na Wenezuelę jest już czwartą wojną w XXI wieku rozpoczętą i prowadzoną przez Stany Zjednoczone" - wskazał.

 

"Do tej pory Trump, w przeciwieństwie do Clintona, Busha Jr., Obamy i Bidena nie miał "swojej" wojny. Teraz ma" - podsumował.

Amerykański atak na Wenezuelę. "Zabrali całą naszą ropę"

Po godz. 10 czasu polskiego Donald Trump przekazał, że Nicolas Maduro wraz z żoną zostali pojmani i wywiezieni z kraju. "Stany Zjednoczone Ameryki przeprowadziły z powodzeniem zakrojoną na szeroką skalę operację przeciwko Wenezueli i jej przywódcy" - przekazał Trump w Truth Social.

 

Według Białego Domu dyktatura Nicolasa Maduro sprzyjała kartelom narkotykowym, które zapewniały dostawy do USA. W ostatnich tygodniach amerykanie bombardowali łodzie, którymi transportowane miały być narkotyki. W nalotach zginęło 110 osób.

 

Pod koniec listopada "Wall Street Journal" podał, że Trump i Maduro przeprowadzili rozmowę telefoniczną. Amerykański prezydent miał postawić Wenezuelczykowi ultimatum - albo odda władze, albo USA rozważą inne opcje, łącznie z użyciem siły.

 

W połowie grudnia Trump wskazał na inne motywacje działań amerykanów w Wenezueli. Prezydent USA podczas spotkania z dziennikarzami otwarcie stwierdził, że chodzi o odzyskanie dostępu do wenezuelskich złóż ropy naftowej.

 

"Pamiętacie, zabrali nam wszystkie prawa do energii. Zabrali całą naszą ropę… i chcemy ją odzyskać. Zabrali ją. Zabrali ją nielegalnie" - mówił stacji SkyNews Trump, odnosząc się do zarządzonej jeszcze przez Hugo Chaveza nacjonalizacji wenezuelskiego sektora naftowego w 2009 r.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie