Atak na Wenezuelę. Jest oświadczenie Donalda Trumpa

Świat

Stany Zjednoczone z powodzeniem przeprowadziły atak na dużą skalę wymierzony w Wenezuelę i jej przywódcę - oświadczył w sobotę Donald Trump. Prezydent USA przekazał, że "Nicolas Maduro i jego żona zostali ujęci i wywiezieni z kraju". Według CBS News akcję przeprowadziła elitarna jednostka sił specjalnych.

Dwa portrety: po lewej Nicolas Maduro w mundurze wojskowym, po prawej Donald Trump w garniturze.
AP/ Ariana Cubillos / Alex Brandon
Prezydent USA Donald Trump poinformował o pojmaniu wenezuelskiego przywódcy Nicolasa Maduro

Donald Trump za pośrednictwem platformy Truth Social wydał komunikat, w którym potwierdził, że za licznymi eksplozjami, do których doszło w nocy na terytorium Wenezueli stoi amerykańska armia. 

 

"Stany Zjednoczone Ameryki przeprowadziły z powodzeniem zakrojoną na szeroką skalę operację przeciwko Wenezueli i jej przywódcy" - napisał prezydent USA. 

Nicolas Maduro pojmany. Donald Trump wydał komunikat

W mediach społecznościowych od samego rana pojawiają się nagrania, na których widać śmigłowce lecące nisko nad stolicą Wenezueli Caracas

 

Później Trump w swoim oświadczeniu zakomunikował, że "Nicolas Maduro i jego żona zostali ujęci i wywiezieni z kraju". 

 

ZOBACZ: Moskwa reaguje na ataki w Wenezueli. Trump ma "swoją wojnę"

 

Jak donosi CBS News, Maduro miał zostać schwytany przez Delta Force, elitarną jednostkę amerykańskich sił specjalnych. 

Wenezuela będzie stawiać opór. "Są gromadzone informacje o zabitych i rannych"

Po informacji prezydenta USA o pojmaniu przywódcy wenezuelskiego reżimu, minister obrony Wenezueli Vladimir Padrino opublikował nagranie, w którym zapowiedział, że jego kraj będzie stawiał opór obcym wojskom

 

Cytowany przez agencję Reutera powiedział, że amerykański atak był skierowany w "obszary cywilne", a "Wenezuela gromadzi informacje o zabitych i rannych".

Atak na Wenezuelę. Stan wyjątkowy

Wcześniej w lokalnych mediach pojawiły się informacje, że w reakcji na nocne ataki Maduro nakazał natychmiastowe rozmieszczenie kompleksowych systemów obrony kraju i ogłosił w kraju stan wyjątkowy.

 

Tamtejsze MSZ oskarżyły Stany Zjednoczone o ataki w kilku miastach. "Boliwariańska Republika Wenezueli odrzuca, potępia (…) rażącą agresję militarną dokonaną przez obecny rząd Stanów Zjednoczonych Ameryki przeciwko terytorium i ludności Wenezueli na obszarach cywilnych i wojskowych miasta Caracas, stolicy Republika, a także w stanach Miranda, Aragua i La Guaira" - czytamy.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Artur Pokorski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie